Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Fot. Krzysztof Sitkowski / KPRP
Fot. Krzysztof Sitkowski / KPRP
Około trzech tysięcy osób wzięło udział w VII "Biegu Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Tropem Wilczym" w Warszawie. W tym roku zawody ku czci bohaterów podziemia odbyły się w stołecznym Forcie Bema.
Rywalizowano na dystansach między innymi pięciu i dziesięciu kilometrów. Największym zainteresowaniem cieszył się bieg honorowy na 1963 metrów. Symboliczny dystans to rok śmierci ostatniego żołnierza niezłomnego, który poległ w walce czynnej - Józefa Franczaka pseudonim "Lalek".

W liście do uczestników Biegu prezydent Andrzej Duda nawiązał do symbolicznego znaczenia tego dystansu.

" Trudno o lepszą metaforę szlaku bojowego Żołnierzy Wyklętych i o lepszy sposób ich upamiętnienia, choć z pewnością jest to dystans nieporównywalnie krótszy i wysiłek nieporównywalnie mniejszy od tego, który musieli ponieść bohaterowie powstania antykomunistycznego ” - napisał Andrzej Duda w liście odczytanym w Warszawie przez Barbarę Konarską z Fundacji "Wolność i Demokracja".

Prezydent apelował też o pamięć o "Niezłomnych".

" Pamiętajmy o ich bohaterstwie i pozostańmy wierni wartością, które im przyświecały " - napisał Andrzej Duda.

Sygnał do rozpoczęcia biegu w Warszawie dał wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej, odpowiedzialny za poszukiwania ofiar komunistycznego reżimu, profesor Krzysztof Szwagrzyk.

- Spośród różnych form, które mamy, upamiętnienia Żołnierzy Wyklętych, ta należy do tych najpiękniejszych, bo ona jest formułą dla wszystkich. Jestem spokojny o przyszłość Biegu Tropem Wilczym, bo ta formuła - jak widać - gromadzi niezliczoną liczbę ludzi - powiedział Polskiemu Radiu prof. Szwagrzyk.

Bieg w Warszawie na 1963 metry wygrał 24-letni Igor Niewiadomski. Na mecie chwalił łączenie sportu z historią. W biegu uczestniczył też, między innymi, szef kancelarii premiera Michał Dworczyk.

- Bieg jak zwykle jest związany z pewnym wzruszeniem, bo oddajemy hołd żołnierzom antykomunistycznego i antysowieckiego podziemia zbrojnego. Dla mnie to jest podwójna radość, bo patrzę jak ten projekt z roku na rok się rozwija - podkreślił minister Michał Dworczyk.

Przypomniał, że w pierwszym biegu w 2013 roku w lesie koło Zalewu Zegrzyńskiego uczestniczyło 50 osób, dziś impreza ma charakter ogólnopolski i międzynarodowy. Dodał, że największą siłą Biegu jest jego oddolny charakter.

- To nie są odgórnie narzucone obchody przez samorząd, władze państwowe tylko ludzie z potrzeby serca w ten sposób oddają hołd Żołnierzom Wyklętym przy okazji popularyzując wiedzę na ich temat - powiedział Michał Dworczyk.

W Warszawie na trasie biegu i w miasteczku biegowym można było spotkać ambasadorów i przyjaciół biegu. VII edycję akcji wspierali dziennikarze, aktorzy, muzycy, gwiazdy telewizyjne oraz sportowcy olimpijscy. W tym roku patronami biegu było 6 postaci, które działały w podziemiu antykomunistycznym: Barbara Otwinowska, Stanisława Rachwałowa, Antoni Heda, Władysław Siła Nowicki, Paweł Jasienica i kapitan Jerzy Stawski. Biegom towarzyszyła akcja charytatywna: zbiórka pieniędzy dla 18-miesięcznej Małgosi, cierpiącej na ciężką chorobę genetyczną i Bartka, który urodził się bez lewej stopy.

Uczestnicy imprezy mogli też oddać krew w mobilnej stacji poboru Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. Atrakcjami był występ zespołu Tulia, pokazy rekonstrukcji historycznych oraz rodzinna gra terenowa.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty