NATO testuje nowoczesne rozwiązania w dziedzinie energii. Chodzi o technologie, które na polu walki pozwolą zaoszczędzić prąd, paliwo i pieniądze.
Równocześnie nowy sprzęt miałby przyczynić się do walki ze zmianami klimatycznymi. Nowe rozwiązania zaprezentowano m.in. na czerwcowych ćwiczeniach NATO w Drawsku Pomorskim.
Specjalna komórka logistyków z NATO od kilku lat współpracuje z prywatnymi firmami, zajmującymi się nowoczesnymi rozwiązaniami logistycznymi. Na poligonie w Drawsku Pomorskim żołnierze mieli okazję sprawdzić m.in. namiot na baterie słoneczne. Jak mówi logistyk, pułkownik Witold Bartoszek, taki namiot przeznaczony jest do użytku w czasie zagranicznych misji.
- Gdy wojska są poza granicami kraju, w miejscach, gdzie państwo-gospodarz nie funkcjonuje, dostawy paliwa są zagrożone, może systematycznie korzystać z zasilania energią słoneczną - dodaje płk Bartoszek.
W czasie ćwiczeń zaprezentowano też maszynę produkującą wodę ze znajdującej się w powietrzu pary czy nowoczesne generatory prądu.
Ekspert NATO Susanne Michaelis podkreśla, że nowe rozwiązania są nie tylko korzystne dla środowiska, ale pozwalają także na skuteczniejszą pomoc wojska w rejonach katastrof naturalnych.
- Żołnierze bardzo często jako pierwsi pojawiają się w miejscach katastrof, w wielu przypadkach są to powodzie. W takich sytuacjach woda jest brudna i nie nadaje się do picia, a żołnierze potrafią wyprodukować czystą wodę - dodaje ekspertka.
Czerwcowe ćwiczenia logistyków zostały przeprowadzone w Polsce po raz pierwszy. Wzięło w nich udział 3500 żołnierzy z 29 krajów. Wcześniej manewry takie prowadzone były na Słowacji i na Węgrzech.
Specjalna komórka logistyków z NATO od kilku lat współpracuje z prywatnymi firmami, zajmującymi się nowoczesnymi rozwiązaniami logistycznymi. Na poligonie w Drawsku Pomorskim żołnierze mieli okazję sprawdzić m.in. namiot na baterie słoneczne. Jak mówi logistyk, pułkownik Witold Bartoszek, taki namiot przeznaczony jest do użytku w czasie zagranicznych misji.
- Gdy wojska są poza granicami kraju, w miejscach, gdzie państwo-gospodarz nie funkcjonuje, dostawy paliwa są zagrożone, może systematycznie korzystać z zasilania energią słoneczną - dodaje płk Bartoszek.
W czasie ćwiczeń zaprezentowano też maszynę produkującą wodę ze znajdującej się w powietrzu pary czy nowoczesne generatory prądu.
Ekspert NATO Susanne Michaelis podkreśla, że nowe rozwiązania są nie tylko korzystne dla środowiska, ale pozwalają także na skuteczniejszą pomoc wojska w rejonach katastrof naturalnych.
- Żołnierze bardzo często jako pierwsi pojawiają się w miejscach katastrof, w wielu przypadkach są to powodzie. W takich sytuacjach woda jest brudna i nie nadaje się do picia, a żołnierze potrafią wyprodukować czystą wodę - dodaje ekspertka.
Czerwcowe ćwiczenia logistyków zostały przeprowadzone w Polsce po raz pierwszy. Wzięło w nich udział 3500 żołnierzy z 29 krajów. Wcześniej manewry takie prowadzone były na Słowacji i na Węgrzech.

Radio Szczecin