Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Aktualnie badany teren należy do części dawnego więzienia, gdzie w latach 50. XX wieku wybudowano spacerniaki, które w minionych tygodniach zostały zdemontowane. Fot. twitter.com/poszukiwaniaipn
Aktualnie badany teren należy do części dawnego więzienia, gdzie w latach 50. XX wieku wybudowano spacerniaki, które w minionych tygodniach zostały zdemontowane. Fot. twitter.com/poszukiwaniaipn
Zespół Instytutu Pamięci Narodowej odnalazł szczątki ludzkie na terenie byłego więzienia przy ulicy Rakowieckiej w Warszawie. Poszukiwane są tam ofiary totalitaryzmów - zarówno niemieckiego, jak i komunistycznego. Jak powiedział kierujący pracami wiceszef IPN, profesor Krzysztof Szwagrzyk, jego zespół trafnie wytypował miejsca, gdzie mogą znajdować się szczątki.
- W tej chwili mamy do czynienia co najmniej z trzema szczątkami, prace przy nich rozpoczęliśmy niedawno, dlatego na teraz nie jestem w stanie powiedzieć nic więcej. Nie wiemy z jakiego okresu pochodzą, czy to są zbrodnie niemieckie, czy komunistyczne. Sądzę, że za kilka dni będziemy mogli powiedzieć coś więcej - mówił Szwagrzyk.

Aktualnie badany teren należy do części dawnego więzienia, gdzie w latach 50. XX wieku wybudowano spacerniaki, które w minionych tygodniach zostały zdemontowane. Jak dodał, profesor Krzysztof Szwagrzyk, na razie nie wiele można powiedzieć o stanie szczątków.

- Mamy pewien porządek, te doły są dosyć równo wykopane, położone są równolegle do siebie, co najmniej w jednym przypadku szczątki są położone na brzuchu, z ręką zgiętą pod brzuchem, a więc nie możemy mówić o żadnym tradycyjnym pochówku, mówimy tu o jakichś dramatycznych okolicznościach śmierci i pogrzebania potem zwłok ludzkich - wyjaśniał wiceprezes IPN.

Szczątki, zakopane bez trumien odnaleziono na głębokości około metra w stosunku do dzisiejszego poziomu ziemi w byłym więzieniu mokotowskim. Jednak w momencie grzebania zwłok mogło to być około 60-70 centymetrów.

Specjaliści IPN poszukują ofiar zbrodni niemieckich, szczególnie z okresu Powstania Warszawskiego, oraz działaczy i żołnierzy podziemia niepodległościowego zamordowanych po wojnie przez komunistów. Prace zaplanowano na 4 tygodnie. Do przebadania jest obszar 1,5 hektara. Zakończenie prac i wydobycie wszystkich szczątków z terenu byłego więzienia mokotowskiego umożliwi rozpoczęcie prac ziemnych pod budowę gmachu Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL.

W ubiegłym tygodniu profesor Krzysztof Szwagrzyk sugerował w rozmowie z Polskim Radiem, że jego zespół będzie prowadził badania na terenie dawnego więzienia jeszcze w przyszłym roku.

Bezpieka zamordowała przy Rakowieckiej w latach 40. i 50. między innymi rotmistrza Witolda Pileckiego, podpułkownika Łukasza Cieplińskiego "Pługa" oraz generała Augusta Emila Fieldorfa "Nila". Nadal nie wiadomo, gdzie znajdują się ich szczątki.
Jak powiedział kierujący pracami wiceszef IPN, profesor Krzysztof Szwagrzyk, jego zespół trafnie wytypował miejsca, gdzie mogą znajdować się szczątki.
Aktualnie badany teren należy do części dawnego więzienia, gdzie w latach 50. XX wieku wybudowano spacerniaki, które w minionych tygodniach zostały zdemontowane. Jak dodał, profesor Krzysztof Szwagrzyk, na razie nie wiele można powiedzieć o stanie szczątk

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty