Środowiska polonijne uczciły w Stanach Zjednoczonych 75. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Największe uroczystości odbyły się w Nowym Jorku i Chicago. W Wietrznym Mieście obecni na nich byli m.in. powstańcy, którzy po wojnie wyemigrowali za ocean.
W Nowym Jorku, w dzielnicy Greenpoint wciąż powiewa flaga Polski z powstańczą kotwicą. Pozostanie one przez kolejnych 63 dni, aby przypominać historię tego wydarzenia, dokładnie tyle, ile ono trwało. W godzinę "W" w nowojorskich polonijnych kościołach rozdzwoniły się dzwony.
W Chicago uroczystości odbyły się w Polskim Muzeum w Ameryce. Przybyli na nie także powstańcy zamieszkani w Wietrznym Mieście.
- Byli z nami obecni pani Krystyna Zielonka, pani Stefania Jarosz, pani Wiesława Wyrwa i pan Janusz Kuś. Bardzo cieszymy się z tego powodu, gdyż troje z nich było bohaterami filmu dokumentalnego jaki był przygotowany na 70-lecie wybuchu Powstania, pięć lat temu - powiedziała reporterowi Radia Szczecin dyrektor Muzeum, Małgorzata Kot.
Z okazji czwartkowych uroczystości w chicagowskim Muzeum Polskim w Ameryce została otwarta wystawa poświęcona Powstaniu. Dzięki niej Amerykanie, którzy licznie odwiedzają placówkę więcej dowiedzą się o historii tego wydarzenia.
W Chicago uroczystości odbyły się w Polskim Muzeum w Ameryce. Przybyli na nie także powstańcy zamieszkani w Wietrznym Mieście.
- Byli z nami obecni pani Krystyna Zielonka, pani Stefania Jarosz, pani Wiesława Wyrwa i pan Janusz Kuś. Bardzo cieszymy się z tego powodu, gdyż troje z nich było bohaterami filmu dokumentalnego jaki był przygotowany na 70-lecie wybuchu Powstania, pięć lat temu - powiedziała reporterowi Radia Szczecin dyrektor Muzeum, Małgorzata Kot.
Z okazji czwartkowych uroczystości w chicagowskim Muzeum Polskim w Ameryce została otwarta wystawa poświęcona Powstaniu. Dzięki niej Amerykanie, którzy licznie odwiedzają placówkę więcej dowiedzą się o historii tego wydarzenia.

Radio Szczecin