Wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin powiedział, że brexit osłabił Unię Europejską. O północy Wielka Brytania formalnie wystąpiła ze Wspólnoty. To pierwszy przypadek w historii Unii, kiedy jedno z państw członkowskich opuściło jej szeregi.
- To, co się zdarzyło wraz z brexitem nie wzięło się z niczego; nie jest tak, że Brytyjczycy nagle oszaleli i postanowili wystąpić z Unii Europejskiej. To jest dowód na to, że Unia Europejska przeżywa dzisiaj kryzys i mam nadzieję - będziemy o to apelować - że elity europejskie wyciągną z tego wnioski. Odejście od ideałów UE, od fundamentów, na których była posadowiona, czyli jako związek suwerennych państw, które umawiają się w pewnych obszarach co do pewnego działania, co do wspólnych zasad, ale też w dalszym ciągu pozostają jako suwerenne państwa, które mają obszary swojej suwerenności - zaznaczył minister Sasin.
Do końca 2020 roku będzie trwał okres przejściowy w relacjach między Wielką Brytanią a Unią Europejską. Oznacza to, że przez najbliższych 11 miesięcy nie zmieniają się zasady pobytu, studiowania i pracy w Wielkiej Brytanii. Również handel i współpraca gospodarcza z firmami z Wysp będzie rządzić się tymi samymi zasadami.
Zmiany wejdą w życie dopiero po zakończeniu negocjacji w sprawie nowej umowy handlowej Wielkiej Brytanii z Unią Europejską oraz po uchwaleniu przez władze w Londynie nowych przepisów imigracyjnych.

Radio Szczecin