Ratownicy z SAR i strażacy usuwają ropopochodny wyciek, do którego doszło w basenie portowym w Łebie.
Jak relacjonuje Rafał Goeck z SAR, ekipa Brzegowej Stacji Ratowniczej i strażaków-ochotników rozpoczęła działania przed godziną siódmą rano.
- Nie wiemy skąd się wzięła ta plama. Ustalaniem przyczyn wystąpienia będzie się zajmował urząd morski w Gdyni. Na skalę portu to jest duży wyciek, ponieważ zajmuje on na pewno jeden cały basen mariny jachtowej - mówi Goeck.
Jak informują ratownicy, wyciek ma około 600-700 metrów rozpiętości.
- Nie wiemy skąd się wzięła ta plama. Ustalaniem przyczyn wystąpienia będzie się zajmował urząd morski w Gdyni. Na skalę portu to jest duży wyciek, ponieważ zajmuje on na pewno jeden cały basen mariny jachtowej - mówi Goeck.
Jak informują ratownicy, wyciek ma około 600-700 metrów rozpiętości.

Radio Szczecin