Ratownicy usunęli ropopochodny wyciek w marinie w Łebie.
- Akcja trwała ponad 10 godzin, wyciek miał prawie 700 metrów rozpiętości - powiedział Polskiemu Radiu Koszalin Rafał Goeck z Morskiej Służby Poszukiwań i Ratownictwa.
- Użyli środków oraz zapór, aby zaprzestać rozprzestrzenianiu się rozlewu. Skażenia środowiska nie ma poza tym, które się unosiło i zostało zlikwidowane. Szczegóły i ustalenia jak mogło dojść do tego rozlewu - tym się będzie zajmować Urząd Morski w Gdyni - zapowiedział.
W akcji uczestniczyli ratownicy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa SAR oraz strażacy.
- Użyli środków oraz zapór, aby zaprzestać rozprzestrzenianiu się rozlewu. Skażenia środowiska nie ma poza tym, które się unosiło i zostało zlikwidowane. Szczegóły i ustalenia jak mogło dojść do tego rozlewu - tym się będzie zajmować Urząd Morski w Gdyni - zapowiedział.
W akcji uczestniczyli ratownicy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa SAR oraz strażacy.

Radio Szczecin