Na włoską wyspę Lampedusa z Tunezji bez przerwy przypływają migranci. Od północy na pokładzie 7 łodzi przybyło ich 276. W miejscowym ośrodku dla migrantów sytuacja jest krytyczna.
Burmistrz Lampedusy oskarżył rząd o bezczynność i pozostawienie mieszkańców samych w obliczu narastającego problemu.
W czwartek na Lampedusę 5 łodziami przybyło z Tunezji 250 migrantów. W tej chwili jest ich na wyspie blisko 1400. Przebywają na molo, w ośrodku na 95 osób i budynkach miejscowej parafii. Wszyscy przybysze powinni zostać poddani kwarantannie, ale wobec tłoku i fatalnych warunków higieniczno-sanitarnych, nie ma możliwości przestrzegania choćby podstawowych środków bezpieczeństwa.
W poniedziałek podczas rozmów w Tunisie prezydent Tunezji Kais Saied zapewnił włoskich ministrów spraw zagranicznych i wewnętrznych, że ograniczy nielegalną migrację do Italii.
W czwartek na Lampedusę 5 łodziami przybyło z Tunezji 250 migrantów. W tej chwili jest ich na wyspie blisko 1400. Przebywają na molo, w ośrodku na 95 osób i budynkach miejscowej parafii. Wszyscy przybysze powinni zostać poddani kwarantannie, ale wobec tłoku i fatalnych warunków higieniczno-sanitarnych, nie ma możliwości przestrzegania choćby podstawowych środków bezpieczeństwa.
W poniedziałek podczas rozmów w Tunisie prezydent Tunezji Kais Saied zapewnił włoskich ministrów spraw zagranicznych i wewnętrznych, że ograniczy nielegalną migrację do Italii.

Radio Szczecin