Mija 81. rocznica zawarcia paktu Ribbentrop-Mołotow. Tajny protokół niemiecko-sowieckiego dokumentu doprowadził do IV rozbioru Polski we wrześniu 1939 roku.
Historycy z Instytutu Pileckiego podkreślają, że sojusz Hitler-Stalin przetrwał blisko dwa lata, a współczesna Rosja chce pomniejszyć jego historyczne znaczenie.
Nie tylko Polska, ale też kraje bałtyckie, Finlandia i Rumunia - obszary tych państw miały być objęte, jak głosił pakt Ribbentrop-Mołotow, przekształceniem terytorialno-politycznym.
- Mamy do czynienia z tym diabelski paktem, w którym dwa systemy totalitarne porozumiewają się, rozgraniczają swoje strefy wpływów - mówi historyk dr Jerzy Rosiński, a prof. Andrzej Zawistowski zwraca uwagę na rosyjskie próby uczynienia z sojuszu Hitler-Stalin, jednego z wielu międzynarodowych układów.
- I wówczas ten pakt Ribbentrop-Mołotow zupełnie traci swoje znaczenie, bo jest jednym z wielu różnych porozumień wzajemnych, a nie tym symbolicznym momentem rozpoczęcia II Wojny Światowej - powiedział prof. Zawistowski.
W rocznicę paktu Ribbentrop-Mołotow, od jedenastu lat obchodzony jest Europejski Dzień Pamięci Ofiar Stalinizmu i Nazizmu.
Nie tylko Polska, ale też kraje bałtyckie, Finlandia i Rumunia - obszary tych państw miały być objęte, jak głosił pakt Ribbentrop-Mołotow, przekształceniem terytorialno-politycznym.
- Mamy do czynienia z tym diabelski paktem, w którym dwa systemy totalitarne porozumiewają się, rozgraniczają swoje strefy wpływów - mówi historyk dr Jerzy Rosiński, a prof. Andrzej Zawistowski zwraca uwagę na rosyjskie próby uczynienia z sojuszu Hitler-Stalin, jednego z wielu międzynarodowych układów.
- I wówczas ten pakt Ribbentrop-Mołotow zupełnie traci swoje znaczenie, bo jest jednym z wielu różnych porozumień wzajemnych, a nie tym symbolicznym momentem rozpoczęcia II Wojny Światowej - powiedział prof. Zawistowski.
W rocznicę paktu Ribbentrop-Mołotow, od jedenastu lat obchodzony jest Europejski Dzień Pamięci Ofiar Stalinizmu i Nazizmu.

Radio Szczecin