Przewodniczący Zespołu Ekspertów Episkopatu Polski ds. Bioetycznych biskup Józef Wróbel podkreślił, że nowo przyjęty dokument Episkopatu dotyczący osób LGBT+ przypomina o godności każdego człowieka.
Stanowisko biskupów zostało przyjęte podczas 386. zebrania plenarnego Episkopatu na Jasnej Górze.
Biskup Józef Wróbel zwrócił uwagę, że dokument podkreśla prawdę o człowieku, także w odniesieniu do osób LGBT+
- Mówi o ich godności osobowej i przywołuje do poszanowania ich godności, ale jednocześnie podkreśla, że to nie oznacza przemilczania prawdy o człowieku. Właśnie ta prawda o antropologii, czym człowiek jest, jak został stworzony w zamyśle bożym i do czego jest powołany - mówi biskup Wróbel.
Przewodniczący Zespołu Ekspertów Episkopatu Polski ds. Bioetycznych przypomniał, że dokument odnosi się do ludzkiej seksualności w znaczeniu pozytywnym.
Biskup Wróbel przypomniał także, że pojmowanie małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety powołanych do przekazywania życia nie jest tylko wizją Kościoła.
W dokumencie biskupi przypominają, że obowiązek szacunku dla osób związanych z ruchem LGBT+ nie oznacza bezkrytycznego akceptowania ich poglądów. Dokument liczy 27 stron i składa się z czterech rozdziałów: Płciowość mężczyzny i kobiety w chrześcijańskiej wizji człowieka; Ruchy LGBT+ w społeczeństwie demokratycznym; Osoby LGBT+ w Kościele katolickim; Kościół wobec stanowiska LGBT+ w sprawie wychowania seksualnego dzieci i młodzieży. Prace nad dokumentem trwały prawie rok.
Biskupi zaznaczają, że Kościół jest otwarty na dialog z każdym "człowiekiem dobrej woli", szukającym prawdy. Wzorem takiej postawy, wskazują biskupi, jest papież Franciszek, który "spotyka się z osobami identyfikujących się z LGBT+, wyciąga do nich życzliwie rękę, wyraża zrozumienie dla skłonności, ale jednocześnie nie unika jasnego przedstawienia nauki Kościoła na temat ideologii gender oraz praktyk przeciwnych naturze i godności człowieka".
Biskupi zaznaczają, że zasadniczy sprzeciw musi budzić postawa lekceważenia biologicznych i psychicznych elementów ludzkiej seksualności oraz próby określania tzw. "płci neutralnej" zwanej niekiedy "trzecią płcią".
Biskup Józef Wróbel zwrócił uwagę, że dokument podkreśla prawdę o człowieku, także w odniesieniu do osób LGBT+
- Mówi o ich godności osobowej i przywołuje do poszanowania ich godności, ale jednocześnie podkreśla, że to nie oznacza przemilczania prawdy o człowieku. Właśnie ta prawda o antropologii, czym człowiek jest, jak został stworzony w zamyśle bożym i do czego jest powołany - mówi biskup Wróbel.
Przewodniczący Zespołu Ekspertów Episkopatu Polski ds. Bioetycznych przypomniał, że dokument odnosi się do ludzkiej seksualności w znaczeniu pozytywnym.
Biskup Wróbel przypomniał także, że pojmowanie małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety powołanych do przekazywania życia nie jest tylko wizją Kościoła.
W dokumencie biskupi przypominają, że obowiązek szacunku dla osób związanych z ruchem LGBT+ nie oznacza bezkrytycznego akceptowania ich poglądów. Dokument liczy 27 stron i składa się z czterech rozdziałów: Płciowość mężczyzny i kobiety w chrześcijańskiej wizji człowieka; Ruchy LGBT+ w społeczeństwie demokratycznym; Osoby LGBT+ w Kościele katolickim; Kościół wobec stanowiska LGBT+ w sprawie wychowania seksualnego dzieci i młodzieży. Prace nad dokumentem trwały prawie rok.
Biskupi zaznaczają, że Kościół jest otwarty na dialog z każdym "człowiekiem dobrej woli", szukającym prawdy. Wzorem takiej postawy, wskazują biskupi, jest papież Franciszek, który "spotyka się z osobami identyfikujących się z LGBT+, wyciąga do nich życzliwie rękę, wyraża zrozumienie dla skłonności, ale jednocześnie nie unika jasnego przedstawienia nauki Kościoła na temat ideologii gender oraz praktyk przeciwnych naturze i godności człowieka".
Biskupi zaznaczają, że zasadniczy sprzeciw musi budzić postawa lekceważenia biologicznych i psychicznych elementów ludzkiej seksualności oraz próby określania tzw. "płci neutralnej" zwanej niekiedy "trzecią płcią".

Radio Szczecin