Górniczy związkowcy ogłosili pogotowie strajkowe we wszystkich zakładach.
Jak poinformował szef ślasko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz, dotychczasowe rozmowy z rządem na temat branży nie przyniosły rezultatu. Jeśli rząd nie zaprosi działaczy na rozmowy do 21 września, wtedy nie wykluczają strajku. Działacze mają jednak nadzieje, że uda się wypracować dobre rozwiązania. Chcą, by premier Mateusz Morawiecki brał udział w kolejnych rozmowach.
Zdaniem związkowców Śląsk wymaga długotrwałej transformacji energetycznej - do 2060 roku.
Zdaniem związkowców Śląsk wymaga długotrwałej transformacji energetycznej - do 2060 roku.
Dodaj komentarz 3 komentarze
Ależ mi nowość - strajk górników. Strach się bać, że nie będziemy dopłacać z podatków do wydobycia węgla w PL...
Transformacja energetyczna do 2060 roku - ponury żart!
W naszym pięknym kraju, potrzebna jest energia, a nie górnicy.
O reformę górnictwa możemy być spokojni- w końcu zajmuje się tym Jacek Sasin:)

Radio Szczecin