Komisja Europejska rozpoczęła postępowanie przeciwko Wielkiej Brytanii o naruszenie unijnego prawa. Chodzi o prace na Wyspach nad ustawą o rynku wewnętrznym, która według Brukseli, jest złamaniem zapisów umowy brexitowej.
Komisja w przeszłości apelowała o wykreślenie spornych zapisów do końca września. W czwartek przewodnicząca Komisji Ursula von der Leyen poinformowała, że tak się nie stało.
- Jeśli ustawa weszłaby w życie w obecnym kształcie naruszyłaby tak zwany protokół irlandzki. Czas na zmiany minął wczoraj. Problematyczne zapisy nie zostały usunięte. Dlatego dziś rano Komisja zdecydowała o wysłaniu listu do Wielkiej Brytanii, który jest pierwszym krokiem w procedurze przeciwnaruszeniowej - powiedziała.
Władze w Londynie mają teraz miesiąc na odpowiedź i wprowadzenie zmian. Wielka Brytania, choć wyszła z Unii pod koniec stycznia, do końca tego roku jest związana ze Wspólnotą wszystkimi regulacjami i de facto do końca grudnia jest traktowana jak państwo członkowskie.
- Jeśli ustawa weszłaby w życie w obecnym kształcie naruszyłaby tak zwany protokół irlandzki. Czas na zmiany minął wczoraj. Problematyczne zapisy nie zostały usunięte. Dlatego dziś rano Komisja zdecydowała o wysłaniu listu do Wielkiej Brytanii, który jest pierwszym krokiem w procedurze przeciwnaruszeniowej - powiedziała.
Władze w Londynie mają teraz miesiąc na odpowiedź i wprowadzenie zmian. Wielka Brytania, choć wyszła z Unii pod koniec stycznia, do końca tego roku jest związana ze Wspólnotą wszystkimi regulacjami i de facto do końca grudnia jest traktowana jak państwo członkowskie.

Radio Szczecin