W Paryżu pochowano piosenkarkę Juliette Gréco. Artystka spoczęła na cmentarzu Montparnasse. Była jedną z najpopularniejszych postaci francuskiej sceny muzycznej.
Uroczystości pogrzebowe odbyły się w kościele Saint-Germain-des-Pres - w sercu paryskiej dzielnicy, w której Juliette Gréco rozpoczęła karierę muzyczną w latach sześćdziesiątych. Piosenkarkę żegnali najbliżsi członkowie rodziny oraz artyści, którzy mieli okazję współpracować z „muzą z Saint Germain”. Obecni byli także: były prezydent Francji François Hollande oraz pierwsza dama Brigitte Macron. W ostatnim pożegnaniu artystki wzięło udział ponad trzysta osób.
Juliette Gréco została pochowana na cmentarzu Montparnasse u boku męża - pianisty Gérarda Jouannet’a, zmarłego dwa lata temu.
Przez ponad pół wieku Juliette Gréco śpiewała i interpretowała teksty najwybitniejszych francuskich autorów. Pisali dla niej Léo Ferré, Serge Gainsbourg czy Jacques Brel. Karierę zakończyła w 2015 roku. Zmarła 23 września w wieku 93 lat.
Juliette Gréco została pochowana na cmentarzu Montparnasse u boku męża - pianisty Gérarda Jouannet’a, zmarłego dwa lata temu.
Przez ponad pół wieku Juliette Gréco śpiewała i interpretowała teksty najwybitniejszych francuskich autorów. Pisali dla niej Léo Ferré, Serge Gainsbourg czy Jacques Brel. Karierę zakończyła w 2015 roku. Zmarła 23 września w wieku 93 lat.

Radio Szczecin