Papież wezwał do modlitw za ofiary konfliktu między Armenią i Azerbejdżanem oraz o trwały pokój między oboma państwami.
Franciszek spotkał się z wiernymi na południowej modlitwie Anioł Pański na Placu świętego Piotra.
Papież w katechezie powiedział, że Kościół jest powołany, by wychodzić naprzeciw wszystkim i docierać wszędzie: w miejsca odległe i do ludzi żyjących bez nadziei, przetrzymywanych w obozach. Zaznaczył, że Bóg nie odrzuca grzeszników i ludzi złych.
Po modlitwie papież powiedział, że bardzo ucieszyła go wiadomość o zawieszeniu broni z powodów humanitarnych między Armenią i Azerbejdżanem. "Pomimo że zawieszenie broni okazuje się bardzo kruche, zachęcam, by od niego nie odchodzić. Dzielę żal wszystkich z powodu śmiertelnych ofiar" - mówił.
Papież przypomniał, że ogłoszoną przez niego intencją modlitw na październik jest większy udział świeckich, szczególnie kobiet, w instytucjach kościelnych na odpowiedzialnych stanowiskach.
Papież w katechezie powiedział, że Kościół jest powołany, by wychodzić naprzeciw wszystkim i docierać wszędzie: w miejsca odległe i do ludzi żyjących bez nadziei, przetrzymywanych w obozach. Zaznaczył, że Bóg nie odrzuca grzeszników i ludzi złych.
Po modlitwie papież powiedział, że bardzo ucieszyła go wiadomość o zawieszeniu broni z powodów humanitarnych między Armenią i Azerbejdżanem. "Pomimo że zawieszenie broni okazuje się bardzo kruche, zachęcam, by od niego nie odchodzić. Dzielę żal wszystkich z powodu śmiertelnych ofiar" - mówił.
Papież przypomniał, że ogłoszoną przez niego intencją modlitw na październik jest większy udział świeckich, szczególnie kobiet, w instytucjach kościelnych na odpowiedzialnych stanowiskach.

Radio Szczecin