Trzeba bardziej efektywnie organizować pracę kadry medycznej - mówi wiceminister zdrowia.
Waldemar Kraska tłumaczy, że najbardziej potrzebni są anestezjolodzy i pielęgniarki anestezjologiczne, a ich liczba jest ograniczona. Minister przekonuje, że to właśnie wykwalifikowany personel jest najważniejszy, a dostępność łóżek i respiratorów jest dobra.
Wiceszef resortu zdrowia powiedział, że dzięki wprowadzonym zmianom, będzie można usprawnić opiekę nad chorymi na COVID-19.
- Chcemy, aby w tych miejscach, gdzie jest dużo respiratorów, koncentrować także kadrę medyczną, żeby ją efektywnie wykorzystywać. Ale także to, co zalecił konsultant krajowy do spraw anestezjologii, także z zachowaniem bezpieczeństwa, lekarz czy pielęgniarka mogą obsługiwać więcej pacjentów niż to było do tej pory zawarte w normach - powiedział Kraska.
Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska wskazał też na rozwiązanie polegające na dopuszczeniu do obsługiwania sprzętu medycznego lekarzy kończących staż z intensywnej terapii. Jak dodał, w niektórych szpitalach do pomagania chorym na COVID-19 są szkoleni także lekarze innych specjalizacji.
Wiceszef resortu zdrowia powiedział, że dzięki wprowadzonym zmianom, będzie można usprawnić opiekę nad chorymi na COVID-19.
- Chcemy, aby w tych miejscach, gdzie jest dużo respiratorów, koncentrować także kadrę medyczną, żeby ją efektywnie wykorzystywać. Ale także to, co zalecił konsultant krajowy do spraw anestezjologii, także z zachowaniem bezpieczeństwa, lekarz czy pielęgniarka mogą obsługiwać więcej pacjentów niż to było do tej pory zawarte w normach - powiedział Kraska.
Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska wskazał też na rozwiązanie polegające na dopuszczeniu do obsługiwania sprzętu medycznego lekarzy kończących staż z intensywnej terapii. Jak dodał, w niektórych szpitalach do pomagania chorym na COVID-19 są szkoleni także lekarze innych specjalizacji.

Radio Szczecin
