Coraz więcej Niemców wyraża niezadowolenie z wprowadzonego przez rząd federalny lockdownu.
Do sądów administracyjnych wpływa coraz więcej spraw związanych z restrykcjami, wprowadzonymi w czasie pandemii koronawirusa. Jak twierdzi Stowarzyszenie Sędziów, sądy administracyjne wszczęły kilkaset postępowań w trybie przyśpieszonym w związku ze skargami na wprowadzony drugi lockdown. Skargi składają właściciele zamykanych klubów, barów, hoteli dla turystów oraz salonów tatuażu, czy gier.
Tylko w Monachium przed bawarskim sądem administracyjnym toczy się ponad pięćdziesiąt spraw przeciwko przepisom ograniczającym życie społeczne. Rzeczniczka tego sądu poinformowała, że skargi coraz częściej dotyczą ograniczeń w kontaktach społecznych i zakazu spotkań z rodziną. W wielu niemieckich miastach dochodzi do protestów i demonstracji przedstawicieli zamkniętych branż.
W czwartek w Hamburgu odbył się protest branży gastronomicznej. Na sobotę szykowana jest w Lipsku największa do tej demonstracja przeciwko wprowadzonym ograniczeniom. Udział w niej zapowiada ponad 30 tys. osób. Policja obawia się dużych zamieszek.
Tylko w Monachium przed bawarskim sądem administracyjnym toczy się ponad pięćdziesiąt spraw przeciwko przepisom ograniczającym życie społeczne. Rzeczniczka tego sądu poinformowała, że skargi coraz częściej dotyczą ograniczeń w kontaktach społecznych i zakazu spotkań z rodziną. W wielu niemieckich miastach dochodzi do protestów i demonstracji przedstawicieli zamkniętych branż.
W czwartek w Hamburgu odbył się protest branży gastronomicznej. Na sobotę szykowana jest w Lipsku największa do tej demonstracja przeciwko wprowadzonym ograniczeniom. Udział w niej zapowiada ponad 30 tys. osób. Policja obawia się dużych zamieszek.

Radio Szczecin