Mimo delikatnej poprawy sytuacji epidemicznej w Belgii rząd zdecydował o przedłużeniu ograniczeń o dwa tygodnie.
W ostatnich dniach spada dobowa liczba zakażonych i przyjęć do szpitali, ale rośnie liczba zgonów, których od początku pandemii odnotowano ponad 14 tysięcy.
Rząd uznał, że łagodzenie ograniczeń byłoby teraz zbyt ryzykowne i że trzeba jeszcze poczekać na rozwój sytuacji. Na razie, zgodnie z wcześniejszymi decyzjami, w poniedziałek, po dwóch tygodniach przerwy, do szkół wracają dzieci.
- Szkoły nie są motorem napędzającym zakażenia, odzwierciedlają głównie to, co dzieje się w populacji. W samych szkołach jest stosunkowo niewiele ognisk zakażeń - powiedział jeden z czołowych wirusologów, rzecznik zespołu do spraw Covid-19 Steven Van Gucht.
Po dwóch tygodniach sytuacja zostanie przeanalizowana. Jeśli będzie poprawa, rząd nie wyklucza lekkiego złagodzenia ograniczeń w pierwszej połowie grudnia.
Na razie bary i restauracje pozostają zamknięte, podobnie jak sklepy z wyjątkiem spożywczych i supermarketów. Zamknięte są także baseny, centra sportowe, zakłady kosmetyczne i fryzjerskie.
Rodziny będą mogły utrzymywać bliski kontakt wyłącznie z jedną i tą samą osobą. Na zewnątrz i zachowując dystans oraz nosząc maseczki, można spotkać się z maksymalnie czterema osobami.
Rząd uznał, że łagodzenie ograniczeń byłoby teraz zbyt ryzykowne i że trzeba jeszcze poczekać na rozwój sytuacji. Na razie, zgodnie z wcześniejszymi decyzjami, w poniedziałek, po dwóch tygodniach przerwy, do szkół wracają dzieci.
- Szkoły nie są motorem napędzającym zakażenia, odzwierciedlają głównie to, co dzieje się w populacji. W samych szkołach jest stosunkowo niewiele ognisk zakażeń - powiedział jeden z czołowych wirusologów, rzecznik zespołu do spraw Covid-19 Steven Van Gucht.
Po dwóch tygodniach sytuacja zostanie przeanalizowana. Jeśli będzie poprawa, rząd nie wyklucza lekkiego złagodzenia ograniczeń w pierwszej połowie grudnia.
Na razie bary i restauracje pozostają zamknięte, podobnie jak sklepy z wyjątkiem spożywczych i supermarketów. Zamknięte są także baseny, centra sportowe, zakłady kosmetyczne i fryzjerskie.
Rodziny będą mogły utrzymywać bliski kontakt wyłącznie z jedną i tą samą osobą. Na zewnątrz i zachowując dystans oraz nosząc maseczki, można spotkać się z maksymalnie czterema osobami.

Radio Szczecin