W Sztokholmie, z powodu utrzymującego się wzrostu zachorowań na COVID-19, zaczyna brakować miejsc na oddziałach intensywnej terapii. Problemem jest również brak personelu medycznego. Władze regionu zwróciły się do ministerstwa obrony o pomoc.
W ostatnich dniach obłożenie na oddziałach intensywnej terapii w szpitalach regionu wynosiło od 95 do 99 procent. Obecnie przebywa w nich łącznie 780 chorych na COVID-19. 90 pacjentów jest podłączonych do respiratora. Kierownictwo szpitali alarmuje o niewystarczającej liczbie personelu. Samorządowcy zwrócili się o pomoc do ministerstwa obrony.
- Zatrudniony w wojsku personel medyczny już zasila system zdrowia w regionach, które potrzebują wzmocnień lub stanowi tam lokalną rezerwę. Armia nie może ich delegować poza miejsce zamieszkania - mówiła w szwedzkim radiu Johanna Sandwall z Zarządu ds. Zdrowia i Opieki Społecznej.
W celu zahamowania transmisji zakażeń, rząd zdecydował w piątek o masowej akcji informacyjnej. Każdy mieszkaniec Szwecji ma otrzymać SMS z informacją o obowiązujących zaleceniach Urzędu Zdrowia Publicznego.
W czwartek w Szwecji odnotowano przypadków 7935 nowych zakażeń - najwięcej od początku pandemii.
- Zatrudniony w wojsku personel medyczny już zasila system zdrowia w regionach, które potrzebują wzmocnień lub stanowi tam lokalną rezerwę. Armia nie może ich delegować poza miejsce zamieszkania - mówiła w szwedzkim radiu Johanna Sandwall z Zarządu ds. Zdrowia i Opieki Społecznej.
W celu zahamowania transmisji zakażeń, rząd zdecydował w piątek o masowej akcji informacyjnej. Każdy mieszkaniec Szwecji ma otrzymać SMS z informacją o obowiązujących zaleceniach Urzędu Zdrowia Publicznego.
W czwartek w Szwecji odnotowano przypadków 7935 nowych zakażeń - najwięcej od początku pandemii.
Dodaj komentarz 2 komentarze
Może gdyby zamiast zajmować się imigrantami, gender, czy poprawnością polityczną, zajmowali się rodowitymi obywatelami, sytuacja byłaby inna....
Tak, najlepiej na to zwalić wszystko. Tak zawsze można. Szwecja przyjęła po prostu inny model leczenia i kontroli, to jest powód. Plus niewydolność służby zdrowia, ale to jest problemem w każdym kraju, jak widać.

Radio Szczecin