Potomkowie Astrid Lindgren wygrali z niemiecką firmą fonograficzną, spór sądowy o piosenkę z serialu o "Pippi Pończoszance".
Sąd okręgowy w Hamburgu orzekł, że niemiecka wersja utworu, narusza prawa autorskie.
Spadkobiercy testamentu szwedzkiej pisarki żądali od autorów niemieckiego dubbingu do serialu o przygodach Pippi gratyfikacji za czerpanie zysków z praw autorskich do tytułowej piosenki. Kiedy 50 lat temu serial po raz pierwszy wyemitowano w zachodnioniemieckiej telewizji, piosenka oprócz nowego tekstu, zyskała również nową zwrotkę.
Niemiecki sąd zakazał firmie fonograficznej dalszego rozpowszechniania niezgodnego z oryginałem tekstu oraz przyznał spadkobiercom finansowe odszkodowanie.
Adwokat reprezentujący należącą do potomków pisarki firmę, Astrid Lindgren Company zadeklarował, że "zrobi wszystko, co w jego mocy, aby dzieci w Niemczech nadal mogły używać tekstu piosenki w języku ojczystym".
Spadkobiercy testamentu szwedzkiej pisarki żądali od autorów niemieckiego dubbingu do serialu o przygodach Pippi gratyfikacji za czerpanie zysków z praw autorskich do tytułowej piosenki. Kiedy 50 lat temu serial po raz pierwszy wyemitowano w zachodnioniemieckiej telewizji, piosenka oprócz nowego tekstu, zyskała również nową zwrotkę.
Niemiecki sąd zakazał firmie fonograficznej dalszego rozpowszechniania niezgodnego z oryginałem tekstu oraz przyznał spadkobiercom finansowe odszkodowanie.
Adwokat reprezentujący należącą do potomków pisarki firmę, Astrid Lindgren Company zadeklarował, że "zrobi wszystko, co w jego mocy, aby dzieci w Niemczech nadal mogły używać tekstu piosenki w języku ojczystym".

Radio Szczecin