Zwyciężczyni konkursu piękności z 2008 roku Wolha Chiżynkowa miała dziś opuścić placówkę karną w Mińsku, jednak nie odzyskała wolności.
Kobieta została zatrzymana 8 listopada i od tego czasu jest przetrzymywana w areszcie.
Wolha Chiżynkowa najpierw została skazana na 12 dni aresztu. Sąd uznał, że uczestniczyła w niedozwolonej akcji protestu. Potem, kiedy odbywała już karę, jeszcze dwukrotnie została osądzona za udział w demonstracjach przeciwko Alaksandrowi Łukaszence. Dziennikarka, która odbywała karę w jednej celi z Chiżynkową, mówiła potem, że była miss jest przetrzymywana w warunkach urągających normom sanitarnym.
W piątek wieczorem kobieta miała opuścić areszt. Jej obrończyni powiedziała, że informacja na temat tego, ile czasu Wolha Chiżynkowa spędzi jeszcze w areszcie, będzie znana najwcześniej w poniedziałek.
Wolha Chiżynkowa najpierw została skazana na 12 dni aresztu. Sąd uznał, że uczestniczyła w niedozwolonej akcji protestu. Potem, kiedy odbywała już karę, jeszcze dwukrotnie została osądzona za udział w demonstracjach przeciwko Alaksandrowi Łukaszence. Dziennikarka, która odbywała karę w jednej celi z Chiżynkową, mówiła potem, że była miss jest przetrzymywana w warunkach urągających normom sanitarnym.
W piątek wieczorem kobieta miała opuścić areszt. Jej obrończyni powiedziała, że informacja na temat tego, ile czasu Wolha Chiżynkowa spędzi jeszcze w areszcie, będzie znana najwcześniej w poniedziałek.

Radio Szczecin