Premier Mateusz Morawiecki poinformował, że podjął decyzję o przedłużeniu zasiłku opiekuńczego na okres ferii. Zwykle taki zasiłek nie przysługuje rodzicom w trakcie wypoczynku dzieci.
W tym roku będzie on wypłacany w związku z nadzwyczajną sytuacją związaną z epidemią koronawirusa. Szef rządu podkreślił na konferencji, że koszt dodatkowego zasiłku opiekuńczego sięgnie trzech miliardów złotych.
- Liczymy się z wysokim kosztem zasiłku opiekuńczego, ale ten koszt jest potrzebny po to, żeby Polacy wiedzieli, że w tym trudnym okresie nie są pozostawieni samym sobie - powiedział premier.
Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami, dodatkowy zasiłek opiekuńczy przysługuje do 24 grudnia za okres, na jaki zostały zamknięte żłobki, kluby dziecięce, przedszkola, szkoły, placówki pobytu dziennego oraz inne placówki lub w związku z niemożnością sprawowania opieki przez nianie lub innych opiekunów. Dodatkowy zasiłek opiekuńczy przeznaczony jest zarówno na opiekę nad dziećmi do lat 8, jak i starszymi dziećmi z odpowiednim orzeczeniem o niepełnosprawności.
- Liczymy się z wysokim kosztem zasiłku opiekuńczego, ale ten koszt jest potrzebny po to, żeby Polacy wiedzieli, że w tym trudnym okresie nie są pozostawieni samym sobie - powiedział premier.
Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami, dodatkowy zasiłek opiekuńczy przysługuje do 24 grudnia za okres, na jaki zostały zamknięte żłobki, kluby dziecięce, przedszkola, szkoły, placówki pobytu dziennego oraz inne placówki lub w związku z niemożnością sprawowania opieki przez nianie lub innych opiekunów. Dodatkowy zasiłek opiekuńczy przeznaczony jest zarówno na opiekę nad dziećmi do lat 8, jak i starszymi dziećmi z odpowiednim orzeczeniem o niepełnosprawności.

Radio Szczecin