Władze Florydy postanowiły skończyć ze "szczepionkową turystyką" z innych amerykańskich stanów.
Z różnych części USA przyjeżdżali seniorzy, aby przyjąć preparat przeciwko COVID-19. To dlatego, że w niektórych powiatach nie wymagano wylegitymowania się dokumentem z adresem zamieszkania na stałe.
Z tego faktu korzystały osoby z tych regionów USA, gdzie jest większy niedobór w szczepionkach i zarazem większe restrykcje w jej przyjmowaniu. Floryda to stan, który początkowo pozwolił się zaczepić osobom po 65. roku życia nie zwracając zupełnie uwagi na stały adres zameldowania. To doprowadziło do tzw. "turystyki szczepionkowej’". W taki sposób preparat przyjęło blisko 40 tysięcy osób.
Miejscowe władze postanowiły, po wielu skargach, szybko zatrzymać ten proceder. To między innymi ze względu na niezadowolenia mieszkańców, którzy podkreślają, że i tak muszą już stać w wielogodzinnych kolejkach, a ten proceder tylko to wszystko wydłużał.
Dotychczas na Florydzie zaszczepiono ponad milion seniorów. Cały stan liczy około 21 milionów mieszkańców.
Z tego faktu korzystały osoby z tych regionów USA, gdzie jest większy niedobór w szczepionkach i zarazem większe restrykcje w jej przyjmowaniu. Floryda to stan, który początkowo pozwolił się zaczepić osobom po 65. roku życia nie zwracając zupełnie uwagi na stały adres zameldowania. To doprowadziło do tzw. "turystyki szczepionkowej’". W taki sposób preparat przyjęło blisko 40 tysięcy osób.
Miejscowe władze postanowiły, po wielu skargach, szybko zatrzymać ten proceder. To między innymi ze względu na niezadowolenia mieszkańców, którzy podkreślają, że i tak muszą już stać w wielogodzinnych kolejkach, a ten proceder tylko to wszystko wydłużał.
Dotychczas na Florydzie zaszczepiono ponad milion seniorów. Cały stan liczy około 21 milionów mieszkańców.

Radio Szczecin