Tajne dokumenty brytyjskiego Ministerstwa Obrony zostały znalezione na przystanku autobusowym w hrabstwie Kent.
Część z nich zawierała informacje dotyczące rosyjskich reakcji na wpłynięcie brytyjskiego okrętu wojennego na wody terytorialne Ukrainy. Inne dokumenty dotyczyły możliwości pozostawienia kontyngentu wojskowego w Afganistanie po wycofaniu się stamtąd wojsk amerykańskich.
Rzecznik Ministerstwa Obrony potwierdził, że jeden z pracowników zgłosił zagubienie ważnych dokumentów. Większość z nich miała być sklasyfikowana jako „delikatnej natury”. W tej sprawie ma zostać przeprowadzone śledztwo.
Z informacji uzyskanych przez BBC wynika, że znalezione dokumenty zawierają zarówno emaile, jak i prezentacje dotyczące operacji militarnych. Jeden z dokumentów zawiera szczegółową analizę rosyjskiej reakcji na wpłynięcie HMS Defender na ukraińskie wody terytorialne w pobliżu Półwyspu Krymskiego. Zawarte są tam zarówno szczegółowe mapy opisujące kurs okrętu, jak i informacje na temat możliwych reakcji Rosjan i potencjalnych odpowiedzi.
Rzecznik Ministerstwa Obrony potwierdził, że jeden z pracowników zgłosił zagubienie ważnych dokumentów. Większość z nich miała być sklasyfikowana jako „delikatnej natury”. W tej sprawie ma zostać przeprowadzone śledztwo.
Z informacji uzyskanych przez BBC wynika, że znalezione dokumenty zawierają zarówno emaile, jak i prezentacje dotyczące operacji militarnych. Jeden z dokumentów zawiera szczegółową analizę rosyjskiej reakcji na wpłynięcie HMS Defender na ukraińskie wody terytorialne w pobliżu Półwyspu Krymskiego. Zawarte są tam zarówno szczegółowe mapy opisujące kurs okrętu, jak i informacje na temat możliwych reakcji Rosjan i potencjalnych odpowiedzi.

Radio Szczecin