Oddając hołd bohaterom robotniczego zrywu - Poznańskiego Czerwca'56 - premier Mateusz Morawiecki podkreślił, że także im zawdzięczamy dzisiejszą niepodległą Polskę.
W odczytanym przez minister rodziny i polityki społecznej Marlenę Maląg liście do uczestników poznańskich uroczystości rocznicowych tamtych wydarzeń w Narodowym Dniu Pamięci Poznańskiego Czerwca 1956 szef rządu wskazał, że zryw ten utorował drogę kolejnym zrywom antykomunistycznym w Polsce.
Premier napisał, że Poznański Czerwiec'56 - "Powstanie Poznańskie - przyniosło kolejne fale strajków i społecznych wystąpień, by eskalować w sierpniu 1980 roku 10-milionowym ruchem Solidarność, który na zawsze zmienił oblicze naszej ojczyzny".
Szef rządu podkreślił, że "historia Polski to wielka opowieść o umiłowaniu wolności, pragnienie suwerenności, walka o sprawiedliwość społeczną; to niezbywalna część polskiego dziedzictwa. Ogromny wkład w tę dumną historię wnieśli poznańscy robotnicy. Także im zawdzięczamy dzisiejszą niepodległą Polskę". Premier podziękował wszystkim, którzy poprzez organizację obchodów rocznicowych zapisują bohaterów Poznańskiego Czerwca '56 w pamięci pokoleń. "Jako spadkobiercy tego dziedzictwa podejmujemy zobowiązanie, że wciąż będziemy budować naszą wolną ojczyznę na fundamentach sprawiedliwości społecznej, godności ludzkiej i prawie naszego narodu do samostanowienia" - dodał Mateusz Morawiecki.
Protesty w ramach Powstania Poznańskiego pod koniec czerwca 1956 roku zostały krwawo spacyfikowane przez wojsko, milicję i funkcjonariuszy UB. Przeciw ludziom wołającym o chleb i wolność władza wysłała 359 czołgów i ponad 10 tysięcy żołnierzy. Demonstracje przerodziły się w starcia z uzbrojonymi oddziałami wojska, milicji i służb bezpieczeństwa. W starciach zginęło blisko 60 osób, kilkaset zostało rannych.
W 2006 roku, w 50. rocznicę tragicznych wydarzeń, Sejm ustanowił 28 czerwca Narodowym Dniem Pamięci Poznańskiego Czerwca 1956. Święto honoruje "bohaterów, których odwaga i patriotyzm stały się kamieniem węgielnym późniejszych antykomunistycznych zrywów w Polsce".
Premier napisał, że Poznański Czerwiec'56 - "Powstanie Poznańskie - przyniosło kolejne fale strajków i społecznych wystąpień, by eskalować w sierpniu 1980 roku 10-milionowym ruchem Solidarność, który na zawsze zmienił oblicze naszej ojczyzny".
Szef rządu podkreślił, że "historia Polski to wielka opowieść o umiłowaniu wolności, pragnienie suwerenności, walka o sprawiedliwość społeczną; to niezbywalna część polskiego dziedzictwa. Ogromny wkład w tę dumną historię wnieśli poznańscy robotnicy. Także im zawdzięczamy dzisiejszą niepodległą Polskę". Premier podziękował wszystkim, którzy poprzez organizację obchodów rocznicowych zapisują bohaterów Poznańskiego Czerwca '56 w pamięci pokoleń. "Jako spadkobiercy tego dziedzictwa podejmujemy zobowiązanie, że wciąż będziemy budować naszą wolną ojczyznę na fundamentach sprawiedliwości społecznej, godności ludzkiej i prawie naszego narodu do samostanowienia" - dodał Mateusz Morawiecki.
Protesty w ramach Powstania Poznańskiego pod koniec czerwca 1956 roku zostały krwawo spacyfikowane przez wojsko, milicję i funkcjonariuszy UB. Przeciw ludziom wołającym o chleb i wolność władza wysłała 359 czołgów i ponad 10 tysięcy żołnierzy. Demonstracje przerodziły się w starcia z uzbrojonymi oddziałami wojska, milicji i służb bezpieczeństwa. W starciach zginęło blisko 60 osób, kilkaset zostało rannych.
W 2006 roku, w 50. rocznicę tragicznych wydarzeń, Sejm ustanowił 28 czerwca Narodowym Dniem Pamięci Poznańskiego Czerwca 1956. Święto honoruje "bohaterów, których odwaga i patriotyzm stały się kamieniem węgielnym późniejszych antykomunistycznych zrywów w Polsce".

Radio Szczecin