Pomoc do 20 tysięcy rodzin z całej Polski dotrze w ramach akcji "Szlachetna Paczka". Rano otwarto bazę potrzebujących rodzin. To już 21. taka akcja.
- Sytuacja jest trudna dla wszystkich: musisz opowiedzieć o swoich problemach, o tym, co cię dotknęło, o tym, z czym nierzadko sobie nie radzisz. To nie są łatwe rozmowy, ale nasi wolontariusze są fantastyczni, potrafią tak empatycznie podejść, że te rodziny się otwierają i mówią o swoich problemach - opowiada jedna z wolontariuszek, Maria Kaczmarek.
Chętnych do pomocy nie brakuje. Kilka godzin po uruchomieniu bazy chęć pomocy wyrazili pierwsi darczyńcy. Wśród nich jest Aleksandra Tomaszewska.
- Z koleżankami i kolegami wybieramy rodziny, ludzie wpisują się na konkretne rzeczy. Jeśli mamy pracę, dobrą sytuację życiową, jeśli mamy więcej niż inni, to - moim zdaniem - należy się dzielić - podkreśliła.
Pomoc dotrze do potrzebujących w połowie grudnia. Co roku akcja łączy około miliona Polaków. Potrzebujących, darczyńców i wolontariuszy.
Szlachetna Paczka to jeden z największych programów społecznych w Polsce. Tylko w zeszłym roku łączna wartość pomocy materialnej przekroczyła 45 milionów złotych.
W poprzednich latach paczki dla potrzebujących przygotowali miedzy innymi papież Franciszek, polscy piłkarze z Robertem Lewandowskim na czele, skoczkowie narciarscy, znani aktorzy muzycy i politycy.
- Sytuacja jest trudna dla wszystkich: musisz opowiedzieć o swoich problemach, o tym, co cię dotknęło, o tym, z czym nierzadko sobie nie radzisz. To nie są łatwe rozmowy, ale nasi wolontariusze są fantastyczni, potrafią tak empatycznie podejść, że te rodziny się otwierają i mówią o swoich problemach - opowiada jedna z wolontariuszek, Maria Kaczmarek.

Radio Szczecin