Pacjentka, u której jako pierwszej w Polsce wykryto Omikron opuści w środę izolatorium.
We wtorek uzyskała drugi negatywny wynik testu na koronawirus. Mutacja została ujawniona u obywatelki Lesotho, która przybyła na szczyt cyfrowy ONZ do Katowic.
Pacjentka cały czas czuła się dobrze. - Tak właściwie, gdyby nie badania, które przechodzili wszyscy uczestnicy szczytu cyfrowego przed wylotem do swoich krajów, nie wiadomo byłoby, że jest zakażona, ponieważ miała bardzo nikłe objawy zakażenia i tylko te badania wykazały, że jest chora - mówi Alina Kucharzewska ze Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Jak wynika z danych sanepidu, zakażona miała kontakt tylko z kilkoma osobami ze swojego kraju.
Łącznie wykryto kilka przypadków zakażenia koronawirusem u uczestników szczytu, ale mutację Omikron wykryto tylko w tej jednej próbce.
Pacjentka cały czas czuła się dobrze. - Tak właściwie, gdyby nie badania, które przechodzili wszyscy uczestnicy szczytu cyfrowego przed wylotem do swoich krajów, nie wiadomo byłoby, że jest zakażona, ponieważ miała bardzo nikłe objawy zakażenia i tylko te badania wykazały, że jest chora - mówi Alina Kucharzewska ze Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Jak wynika z danych sanepidu, zakażona miała kontakt tylko z kilkoma osobami ze swojego kraju.
Łącznie wykryto kilka przypadków zakażenia koronawirusem u uczestników szczytu, ale mutację Omikron wykryto tylko w tej jednej próbce.

Radio Szczecin