W piątek rozpoczyna się nabór wniosków na rozwój infrastruktury ładowania i tankowania pojazdów bezemisyjnych.
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przeznaczy na ten cel niemal 2 miliardy złotych - 870 milionów na inwestycje w ładowarki i stacje wodoru oraz 1 mld zł na rozwój sieci elektroenergetycznej na potrzeby tych ładowarek.
Prezes NFOŚiGW Maciej Chorowski przypomniał, że to kolejna inicjatywa po "Moim elektryku" i "Zielonym transporcie publicznym", wspierająca rozwój sektora elektromobilności w Polsce.
- Spodziewamy się, że dzięki temu programowi powstaną systemy pozwalające na odbywanie coraz dłuższych i mniej kosztownych, pod względem czasu oczekiwania na wolną ładowarkę, podróży przez kierowców samochodów elektrycznych - powiedział.
Dodał, że z programu mogą korzystać również operatorzy systemów dystrybucyjnych, którzy otrzymają wsparcie na rozbudowę sieci oraz transformatorów.
- Tak, aby mogły one sprostać wymogom, jeżeli chodzi o instalacje nowych ładowarek, szczególnie ładowarek dużej mocy - wyjaśnił prezes.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska szacuje, że dzięki temu programowi w całej Polsce powstanie sieć ponad 17 tysięcy punktów ładowania samochodów elektrycznych oraz 20 stacji wodoru.
Z bezzwrotnych dotacji na budowę infrastruktury będą mogły skorzystać samorządy, firmy, spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe oraz rolnicy indywidualni. Z kolei wsparcie rozwoju sieci dystrybucyjnej będzie skierowane do operatorów systemu dystrybucyjnego (OSD).
Wnioski o dofinansowanie będzie można składać do 31 marca, jednak nie dłużej niż do wyczerpania alokacji. Na początkowym etapie wnioski będą przyjmowane w trybie ciągłym. W przypadku, gdy pula pieniędzy przeznaczona na realizację programu skończy się szybciej, przed zaplanowanym terminem zakończenia naboru, stosowna informacja zostanie zamieszczona na stronie internetowej Narodowego Funduszu.
Prezes NFOŚiGW Maciej Chorowski przypomniał, że to kolejna inicjatywa po "Moim elektryku" i "Zielonym transporcie publicznym", wspierająca rozwój sektora elektromobilności w Polsce.
- Spodziewamy się, że dzięki temu programowi powstaną systemy pozwalające na odbywanie coraz dłuższych i mniej kosztownych, pod względem czasu oczekiwania na wolną ładowarkę, podróży przez kierowców samochodów elektrycznych - powiedział.
Dodał, że z programu mogą korzystać również operatorzy systemów dystrybucyjnych, którzy otrzymają wsparcie na rozbudowę sieci oraz transformatorów.
- Tak, aby mogły one sprostać wymogom, jeżeli chodzi o instalacje nowych ładowarek, szczególnie ładowarek dużej mocy - wyjaśnił prezes.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska szacuje, że dzięki temu programowi w całej Polsce powstanie sieć ponad 17 tysięcy punktów ładowania samochodów elektrycznych oraz 20 stacji wodoru.
Z bezzwrotnych dotacji na budowę infrastruktury będą mogły skorzystać samorządy, firmy, spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe oraz rolnicy indywidualni. Z kolei wsparcie rozwoju sieci dystrybucyjnej będzie skierowane do operatorów systemu dystrybucyjnego (OSD).
Wnioski o dofinansowanie będzie można składać do 31 marca, jednak nie dłużej niż do wyczerpania alokacji. Na początkowym etapie wnioski będą przyjmowane w trybie ciągłym. W przypadku, gdy pula pieniędzy przeznaczona na realizację programu skończy się szybciej, przed zaplanowanym terminem zakończenia naboru, stosowna informacja zostanie zamieszczona na stronie internetowej Narodowego Funduszu.

Radio Szczecin