Do sądu w Moskwie wpłynęły dwa akty oskarżenia przeciwko Aleksiejowi Nawalnemu.
Jak przypominają rosyjskie media niezależne, opozycyjny polityk od roku przetrzymywany jest w kolonii karnej, a organy ścigania wszczynają przeciwko niemu kolejne postępowania karne.
Według radia Echo Moskwy, pierwszy zarzut dotyczy wydania na osobiste potrzeby 350 milionów rubli z konta Fundacji Walki z Korupcją. Organizacja została zlikwidowana w ubiegłym roku, ponieważ sąd uznał, że prowadzi działalność ekstremistyczną.
Drugi zarzut odnosi się do wypowiedzi Aleksieja Nawalnego w trakcie ubiegłorocznego procesu w sprawie naruszenia dobrego imienia weterana II Wojny Światowej. Zdaniem śledczych, Aleksiej Nawalny obraził sędzię, prowadzącą rozprawę. W ocenie rosyjskich obrońców praw człowieka, wszystkie postępowania karne wszczynane wobec opozycjonisty i jego współpracowników są bezpodstawne i mają charakter represji.
Według radia Echo Moskwy, pierwszy zarzut dotyczy wydania na osobiste potrzeby 350 milionów rubli z konta Fundacji Walki z Korupcją. Organizacja została zlikwidowana w ubiegłym roku, ponieważ sąd uznał, że prowadzi działalność ekstremistyczną.
Drugi zarzut odnosi się do wypowiedzi Aleksieja Nawalnego w trakcie ubiegłorocznego procesu w sprawie naruszenia dobrego imienia weterana II Wojny Światowej. Zdaniem śledczych, Aleksiej Nawalny obraził sędzię, prowadzącą rozprawę. W ocenie rosyjskich obrońców praw człowieka, wszystkie postępowania karne wszczynane wobec opozycjonisty i jego współpracowników są bezpodstawne i mają charakter represji.

Radio Szczecin