Wieczorem we Włoszech wiele najbardziej znanych zabytkowych budowli pogrąży się w ciemności.
Burmistrzowie protestując przeciwko wzrostowi cen energii i niewystarczającej pomocy rządu postanowili wyłączyć oświetlenie.
We Włoszech ceny prądu wzrosły w tym kwartale o blisko 45 procent, a gazu o ponad połowę. Stowarzyszenie Gmin Włoskich wyliczyło, że w związku z tym ich wydatki na oświetlenie ulic, placów i zabytków wzrosną z 550 milionów euro do ponad 1,5 miliarda. Wskazali, że wielu mieszkańców wzrost cen energii postawił w bardzo trudnej sytuacji.
Domagając się zdecydowanej pomocy rządu postanowili w czwartek o godz. 20 rozpocząć akcję protestacyjną.
W Rzymie zgaśnie światło na Kapitolu, gdzie rezydują władze miejskie. We Florencji w ciemności pogrążą się Palazzo Vecchio i Ponte Vecchio. Podobne protesty odbędą się m.in. w Mediolanie, Turynie, Bolonii i Pizie.
Rząd zapowiedział pomoc w wysokości 7 mld euro, ale potrzeby są pięciokrotnie większe.
We Włoszech ceny prądu wzrosły w tym kwartale o blisko 45 procent, a gazu o ponad połowę. Stowarzyszenie Gmin Włoskich wyliczyło, że w związku z tym ich wydatki na oświetlenie ulic, placów i zabytków wzrosną z 550 milionów euro do ponad 1,5 miliarda. Wskazali, że wielu mieszkańców wzrost cen energii postawił w bardzo trudnej sytuacji.
Domagając się zdecydowanej pomocy rządu postanowili w czwartek o godz. 20 rozpocząć akcję protestacyjną.
W Rzymie zgaśnie światło na Kapitolu, gdzie rezydują władze miejskie. We Florencji w ciemności pogrążą się Palazzo Vecchio i Ponte Vecchio. Podobne protesty odbędą się m.in. w Mediolanie, Turynie, Bolonii i Pizie.
Rząd zapowiedział pomoc w wysokości 7 mld euro, ale potrzeby są pięciokrotnie większe.

Radio Szczecin