Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
W Radiu Szczecin serial audio na podstawie „Lalki” Bolesława Prusa
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Mariusz Błaszczak powiedział, że nawet jeśli Rosja nie zaatakuje Ukrainy teraz, to nie zrezygnuje ze swoich agresywnych działań. źródło: https://twitter.com/MON_GOV_PL
Mariusz Błaszczak powiedział, że nawet jeśli Rosja nie zaatakuje Ukrainy teraz, to nie zrezygnuje ze swoich agresywnych działań. źródło: https://twitter.com/MON_GOV_PL
W czwartek drugi dzień spotkania ministrów obrony NATO w Brukseli. Sojusznicy spotkają się z szefami resortów obrony z Finlandii i Szwecji oraz Ukrainy i Gruzji.
W czwartek ministrowie 30 krajów NATO-wskich wezwali Rosję do deeskalacji, wycofania wojsk z Ukrainy i z pobliża jej granic. Zdecydowali też, że w odpowiedzi na agresywne działania Moskwy wzmocnią wschodnią flankę.

- Ważna jest jedność państw Sojuszu Północnoatlantyckiego - mówił po spotkaniu minister obrony Mariusz Błaszczak. - Nie ma zgody na ustępstwa wobec agresywnej polityki rosyjskiej, bo takie ustępstwa tylko i wyłącznie rozzuchwalają agresora. Jest gotowość do tego, żeby zwiększyć zaangażowanie na wschodniej flance NATO. Oczywiście w miarę rozwoju sytuacji - dodał minister obrony.

Mariusz Błaszczak powiedział, że nawet jeśli Rosja nie zaatakuje Ukrainy teraz, to nie zrezygnuje ze swoich agresywnych działań dlatego NATO musi wzmacniać swoją obronę, a na przykład obecność amerykańskich żołnierzy w Polsce odstrasza agresora.

- Musimy więc budować zdolności związane z odstraszaniem - podkreślał szef resortu obrony. Dlatego w czwartek ministrowie państw NATO-wskich zlecili dowódcom przygotowanie planów wzmocnienia odstraszania i obrony.

- Włączając w to wysłanie nowych grup bojowych NATO do Europy Środkowej, Wschodniej i Południowo-Wschodniej - poinformował sekretarz generalny NATO, Jens Stoltenberg. Francja już zaproponowała, że wyśle swoich żołnierzy do Rumunii. Plany wzmocnienie wschodniej i południowej flanki NATO mają być gotowe za kilka tygodni, natomiast za kilka miesięcy, bo na czerwcowym szczycie Sojuszu w Madrycie mogłyby nastąpić ich zatwierdzenie przez przywódców.
Relacja Beaty Płomeckiej (IAR)

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty