Nie udało się dotychczas odnaleźć ośmiu pasażerów promu Euroferry Olympia, na którym nad ranem wybuchł pożar w momencie, gdy znajdował się u wybrzeży Grecji.
Służbom ratunkowym udało się ewakuować na wyspę Korfu 278 osób, w tym wszystkich członków załogi. Trzy osoby zostały ranne.
Prom pasażerski włoskich linii Grimaldi płynął z Igumenista w Grecji do Brindisi. Ogień pojawił się w hali dla samochodów. Na ratunek statkowi, znajdującemu się wówczas w odległości 9 mil od greckiej wyspy Korfu, ruszyły greckie jednostki ratunkowe i znajdujący się w pobliżu patrolowiec włoskiej policji skarbowej.
Załoga umieściła pasażerów na łodziach ratunkowych. Potem przyjęły ich na pokład jednostki ratunkowe. Jak się jednak okazało, pięciu pasażerów zostało na promie, ale przeżyli oni pożar. Natomiast nieznany jest los ośmiu pasażerów pochodzących z Turcji, Bułgarii i Grecji.
Prezydent Włoch, Sergio Mattarella pogratulował i podziękował załodze włoskiego patrolowca, która uratowała prawie 250 osób.
Prom pasażerski włoskich linii Grimaldi płynął z Igumenista w Grecji do Brindisi. Ogień pojawił się w hali dla samochodów. Na ratunek statkowi, znajdującemu się wówczas w odległości 9 mil od greckiej wyspy Korfu, ruszyły greckie jednostki ratunkowe i znajdujący się w pobliżu patrolowiec włoskiej policji skarbowej.
Załoga umieściła pasażerów na łodziach ratunkowych. Potem przyjęły ich na pokład jednostki ratunkowe. Jak się jednak okazało, pięciu pasażerów zostało na promie, ale przeżyli oni pożar. Natomiast nieznany jest los ośmiu pasażerów pochodzących z Turcji, Bułgarii i Grecji.
Prezydent Włoch, Sergio Mattarella pogratulował i podziękował załodze włoskiego patrolowca, która uratowała prawie 250 osób.

Radio Szczecin