Brytyjska królowa chora na COVID - poinformował Buckingham Palace. Dwór informuje, że monarchini jest pod opieką lekarzy, ale na razie jej stan pozwala jej na wykonywanie mniej obciążających obowiązków.
Przeprowadzony w niedzielę test przyniósł wynik pozytywny. Elżbieta II ma objawy, ale jak informuje Pałac, są one lekkie. Według dworu przypominają zwykły katar. I dlatego na razie plan jest taki, by monarchini nadal wykonywała lżejsze obowiązki, przy zachowaniu aktualnych przepisów epidemicznych.
Monarchini ma 95 lat. Jest więc w grupie podwyższonego ryzyka. Według nieoficjalnych informacji królowa przyjęła jednak trzy dawki szczepionki, która zmniejsza prawdopodobieństwo ciężkiego przebiegu choroby.
Pod koniec zeszłego roku monarchini czuła się gorzej, musiała zrezygnować z kilku spotkań i wyjazdów, m.in z obecności podczas szczytu klimatycznego w Glasgow. Kilka razy podczas publicznych okazji królowa wspierała się laską.
Dziesięć dni temu test wykrył koronawirusa u Księcia Karola, syna Elżbiety II, i następcy tronu. Potem to samo spotkało jego żonę, księżną Camillę.
Monarchini ma 95 lat. Jest więc w grupie podwyższonego ryzyka. Według nieoficjalnych informacji królowa przyjęła jednak trzy dawki szczepionki, która zmniejsza prawdopodobieństwo ciężkiego przebiegu choroby.
Pod koniec zeszłego roku monarchini czuła się gorzej, musiała zrezygnować z kilku spotkań i wyjazdów, m.in z obecności podczas szczytu klimatycznego w Glasgow. Kilka razy podczas publicznych okazji królowa wspierała się laską.
Dziesięć dni temu test wykrył koronawirusa u Księcia Karola, syna Elżbiety II, i następcy tronu. Potem to samo spotkało jego żonę, księżną Camillę.

Radio Szczecin