Rządowe tarcze antyinflacyjne zostaną przedłużone do końca roku. Premier Mateusz Morawiecki powiedział na konferencji prasowej, że chodzi m.in. o utrzymanie niższych stawek VAT na żywność i paliwa.
Obejmują one między innymi zniesienie VAT na żywność czy obniżkę VAT na paliwa do 8 procent oraz obniżenie tego podatku na gaz i energię cieplną.
Szef rządu podkreślił, że cieszy go brak gwałtownego skoku inflacyjnego w lipcu, jednak jest za wcześnie, by mówić o sukcesie w walce z inflacją. Według premiera, podwyższonej inflacji można się spodziewać również w przyszłym roku, ale pojawi się trend spadkowy.
- Dużo zależy od czynników globalnych, od ceny baryłki ropy, od ceny gazu, która jest horrendalnie wysoka, od ceny energii elektrycznej, która jest niebotycznie wysoka na giełdach europejskich. Trudno nawet dzisiaj o ostrożny optymizm, wolę zachować zdrowy sceptycyzm - mówił premier Mateusz Morawiecki.
GUS poinformował, że w porównaniu z lipcem ubiegłego roku ceny towarów i usług konsumpcyjnych według szybkiego szacunku wzrosły o 15,5 procent. Może to oznaczać wyhamowanie wzrostu inflacji. W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny wzrosły o 0,4 procent.
Szef rządu podkreślił, że cieszy go brak gwałtownego skoku inflacyjnego w lipcu, jednak jest za wcześnie, by mówić o sukcesie w walce z inflacją. Według premiera, podwyższonej inflacji można się spodziewać również w przyszłym roku, ale pojawi się trend spadkowy.
- Dużo zależy od czynników globalnych, od ceny baryłki ropy, od ceny gazu, która jest horrendalnie wysoka, od ceny energii elektrycznej, która jest niebotycznie wysoka na giełdach europejskich. Trudno nawet dzisiaj o ostrożny optymizm, wolę zachować zdrowy sceptycyzm - mówił premier Mateusz Morawiecki.
GUS poinformował, że w porównaniu z lipcem ubiegłego roku ceny towarów i usług konsumpcyjnych według szybkiego szacunku wzrosły o 15,5 procent. Może to oznaczać wyhamowanie wzrostu inflacji. W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny wzrosły o 0,4 procent.

Radio Szczecin
