Główny Inspektorat Ochrony Środowiska poinformował, że laboratorium w Czechach potwierdziło wyniki próbek wody pobranej z Odry.
Dyrektor Centralnego Laboratorium Badawczego Mirosława Zbroś powiedziała, że do Czech wysłano 29 próbek pobranych na całej długości Odry.
- Przekazaliśmy do badania 29 próbek pobranych na całej długości Odry. Przekazane zostały na oznaczenie sodu, chlorków i siarczanów, czyli oznaczenia, które systematycznie wykonujemy w tych badaniach - poinformowała.
Zbroś powiedziała, że badanie porównawcze pokazało, iż polskie analizy przeprowadzono prawidłowo
W sumie z Odry pobrano 670 próbek wody, a polskie laboratoria przeprowadziły ponad 12 tysięcy badań fizyko-chemicznych i biologicznych. Do stwierdzenia przyczyny masowego śnięcia ryb w rzece konieczne jest wykonanie badań przez służby weterynaryjne.
Śnięte ryby pojawiły się w Odrze pod koniec lipca. W sierpniu doszło do masowego śnięcia ryb, z rzeki wydobyto ich kilkadziesiąt ton. Na razie nie ma pewności, co spowodowało katastrofę.
Kilka dni temu w Odrze wykryto złote algi - ich zakwit mógł doprowadzić do śnięcia ryb. Eksperci starają się potwierdzić, że w organizmach śniętych ryb były toksyny wytworzone właśnie przez algi.
Główny Inspektorat Ochrony Środowiska czeka jeszcze na wyniki badań porównawczych z Anglii i Holandii. W odpowiedzi na pytanie o przyczynę śnięcia ryb w Odrze mają pomóc badania prowadzone przez służby weterynaryjne
- Przekazaliśmy do badania 29 próbek pobranych na całej długości Odry. Przekazane zostały na oznaczenie sodu, chlorków i siarczanów, czyli oznaczenia, które systematycznie wykonujemy w tych badaniach - poinformowała.
Zbroś powiedziała, że badanie porównawcze pokazało, iż polskie analizy przeprowadzono prawidłowo
W sumie z Odry pobrano 670 próbek wody, a polskie laboratoria przeprowadziły ponad 12 tysięcy badań fizyko-chemicznych i biologicznych. Do stwierdzenia przyczyny masowego śnięcia ryb w rzece konieczne jest wykonanie badań przez służby weterynaryjne.
Śnięte ryby pojawiły się w Odrze pod koniec lipca. W sierpniu doszło do masowego śnięcia ryb, z rzeki wydobyto ich kilkadziesiąt ton. Na razie nie ma pewności, co spowodowało katastrofę.
Kilka dni temu w Odrze wykryto złote algi - ich zakwit mógł doprowadzić do śnięcia ryb. Eksperci starają się potwierdzić, że w organizmach śniętych ryb były toksyny wytworzone właśnie przez algi.
Główny Inspektorat Ochrony Środowiska czeka jeszcze na wyniki badań porównawczych z Anglii i Holandii. W odpowiedzi na pytanie o przyczynę śnięcia ryb w Odrze mają pomóc badania prowadzone przez służby weterynaryjne

Radio Szczecin