Trwają ostatnie przygotowania do kosmicznej misji, której celem jest powrót człowieka na Księżyc. W poniedziałek, jeżeli pogoda nie pokrzyżuje planów, nastąpi start bezzałogowego testu Artemis I.
W sumie takich misji ma być około 7 do 11, z których minimum trzy zakończą się lądowaniem z astronautami. Program oficjalnie rozpocznie się z przylądka Canaveral. Na Florydzie trwa ostatnie gorączkowe odliczanie.
"Artemis I będzie testem w locie bez załogi, który zapewni podstawę do eksploracji kosmosu i zademonstruje nasze zaangażowanie w rozszerzenie ludzkiej egzystencji na Księżycu i dalej na Marsie" - brzmi oficjalny komunikat NASA.
- Chcemy tam wrócić, żeby widzieć, jak się żyje oraz pracuje w warunkach atmosferycznych, które daje księżyc. Mamy zamiar wykorzystać nasze źródła badań na tej planecie, aby lepiej przygotować się w perspektywie lotu człowieka na Marsa. Księżyc jest stosunkowo niedaleko ziemi. Mars znajduje się dużo, dużo dalej. Dlatego chcemy się przygotować i wcześniej znaleźć się na księżycu - mówi szef Amerykańskiej Agencji Kosmicznej Bill Nelson.
Poniedziałkowy start będzie pierwszą z serii "coraz bardziej skomplikowanych" misji, których kulminacją jest załogowe lądowanie na Księżycu zaplanowane na 2025 rok.
Ostatni raz człowiek na Księżycu był 50 lat temu. Pracownicy NASA spędzili ostatnie kilka dni na ustawianiu masywnej rakiety na lądowisku i przygotowywaniu jej do startu.
"Artemis I będzie testem w locie bez załogi, który zapewni podstawę do eksploracji kosmosu i zademonstruje nasze zaangażowanie w rozszerzenie ludzkiej egzystencji na Księżycu i dalej na Marsie" - brzmi oficjalny komunikat NASA.
- Chcemy tam wrócić, żeby widzieć, jak się żyje oraz pracuje w warunkach atmosferycznych, które daje księżyc. Mamy zamiar wykorzystać nasze źródła badań na tej planecie, aby lepiej przygotować się w perspektywie lotu człowieka na Marsa. Księżyc jest stosunkowo niedaleko ziemi. Mars znajduje się dużo, dużo dalej. Dlatego chcemy się przygotować i wcześniej znaleźć się na księżycu - mówi szef Amerykańskiej Agencji Kosmicznej Bill Nelson.
Poniedziałkowy start będzie pierwszą z serii "coraz bardziej skomplikowanych" misji, których kulminacją jest załogowe lądowanie na Księżycu zaplanowane na 2025 rok.
Ostatni raz człowiek na Księżycu był 50 lat temu. Pracownicy NASA spędzili ostatnie kilka dni na ustawianiu masywnej rakiety na lądowisku i przygotowywaniu jej do startu.

Radio Szczecin