Polska oraz kraje północy Europy będą dzisiaj rozmawiać o sytuacji energetycznej w Europie. W organizowanym w Kopenhadze spotkaniu weźmie udział polski premier Mateusz Morawiecki, a także szefowie rządów Danii, Estonii, Finlandii i Łotwy, prezydent Litwy oraz szefowa Komisji Europejskiej.
Politycy mają w Kopenhadze rozmawiać o tym, jak skuteczniej połączyć systemy energetyczne krajów Unii Europejskiej i jak razem zabezpieczyć się przed możliwymi ruchami Rosji. Premier Mateusz Morawiecki zapowiada, że będzie chciał też poruszyć kwestię rosnących cen gazu, co także jest skutkiem kryzysu na Ukrainie.
Będę na pewno poruszał zarówno kwestię ETS czyli tego systemu uprawnień do emisji CO2, aby obniżyć łączny koszt dla gospodarki i łączny koszt dla gospodarstw domowych, ale także o innych mechanizmach, w tym w szczególności tych, które kształtują ceny na poziomie europejskim - mówi Mateusz Morawiecki.
Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapowiedziała wczoraj pilną interwencję w sprawie wysokich cen energii. Bruksela ma też pracować nad reformą europejskiego rynku energii.
Z kolei 9 września ma dojść do nadzwyczajnej narady ministrów krajów Unii Europejskiej w sprawie wysokich cen energii. Część krajów Wspólnoty chce wprowadzić limity cen prądu i gazu w Unii.
Będę na pewno poruszał zarówno kwestię ETS czyli tego systemu uprawnień do emisji CO2, aby obniżyć łączny koszt dla gospodarki i łączny koszt dla gospodarstw domowych, ale także o innych mechanizmach, w tym w szczególności tych, które kształtują ceny na poziomie europejskim - mówi Mateusz Morawiecki.
Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapowiedziała wczoraj pilną interwencję w sprawie wysokich cen energii. Bruksela ma też pracować nad reformą europejskiego rynku energii.
Z kolei 9 września ma dojść do nadzwyczajnej narady ministrów krajów Unii Europejskiej w sprawie wysokich cen energii. Część krajów Wspólnoty chce wprowadzić limity cen prądu i gazu w Unii.

Radio Szczecin