Na dożywocie skazał krakowski sąd Roberta J. oskarżonego w sprawie „Skóry". Chodzi o brutalne morderstwo studentki Katarzyny Z., do którego doszło 25 lat temu.
Robert J. miał - zdaniem sądu - zamordować kobietę oraz zbezcześcić jej zwłoki. Wyrok odczytała sędzia Beata Marczewska. - Oskarżonego uznaje za winnego tego, że w nieustalonym dniu, działając z mieszanej motywacji wynikającej z zaburzeń preferencji seksualnych, zasługującej na szczególne potępienie, pozbawił życia i za to na mocy artykułu 148 paragraf 1 Kodeksu Karnego w związku z art.11 par. 3 Kodeksu Karnego wymierza mu karę dożywotniego pozbawienia wolności.
Uzasadnienie decyzji sądu, podobnie jak cały proces Roberta J., pozostają niejawne. Wyrok jest nieprawomocny. Oskarżony o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem Robert J. nie przyznał się do zarzutów. Spędził w areszcie ostatnie pięć lat. Został zatrzymany prawie dwadzieścia lat po dokonaniu zbrodni. Rozpoczęcie procesu było finałem śledztwa prowadzonego m.in. przez policjantów z Archiwum X. Tzw. sprawa "Skóry" była jedną z największych zagadek polskiej kryminalistyki.
Uzasadnienie decyzji sądu, podobnie jak cały proces Roberta J., pozostają niejawne. Wyrok jest nieprawomocny. Oskarżony o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem Robert J. nie przyznał się do zarzutów. Spędził w areszcie ostatnie pięć lat. Został zatrzymany prawie dwadzieścia lat po dokonaniu zbrodni. Rozpoczęcie procesu było finałem śledztwa prowadzonego m.in. przez policjantów z Archiwum X. Tzw. sprawa "Skóry" była jedną z największych zagadek polskiej kryminalistyki.

Radio Szczecin
