Słowacja otrzyma od Niemiec dwa systemy obrony powietrznej MANTIS - przekazał szef słowackiego resortu obrony Jaroslav Naď. Jak poinformował, sprzęt wzmocni ochronę granicy słowacko-ukraińskiej, a tym samym ochronę wschodniej flanki NATO.
Słowacja otrzyma warty około 120 milionów euro niemiecki sprzęt za darmo i na stałe. „Porozumienie w sprawie pozyskania nowoczesnych systemów jest docenieniem naszego jednoznacznego wsparcia wobec Ukrainy” - napisał w mediach społecznościowych Jaroslav Naď. Zapewnił też, że Słowacja nie pozbywa się przy tym żadnego elementu własnego systemu obrony powietrznej.
MANTIS jest w pełni zautomatyzowanym systemem obrony powietrznej bliskiego zasięgu. Służy przede wszystkim do ochrony strategicznych obiektów przed pociskami rakietowymi i artyleryjskimi oraz dronami.
Każdy z dwóch zestawów, które trafią na Słowację, składa się z dwóch stacji radarowych, stanowiska dowodzenia i sześciu wieżyczek z działem automatycznym. Przekazywany przez Niemców pakiet obejmuje też szkolenia żołnierzy, które rozpoczną się w najbliższych miesiącach.
MANTIS jest w pełni zautomatyzowanym systemem obrony powietrznej bliskiego zasięgu. Służy przede wszystkim do ochrony strategicznych obiektów przed pociskami rakietowymi i artyleryjskimi oraz dronami.
Każdy z dwóch zestawów, które trafią na Słowację, składa się z dwóch stacji radarowych, stanowiska dowodzenia i sześciu wieżyczek z działem automatycznym. Przekazywany przez Niemców pakiet obejmuje też szkolenia żołnierzy, które rozpoczną się w najbliższych miesiącach.

Radio Szczecin