W strzelaninie na terenie Uniwersytetu Stanowego Michigan zginęły trzy osoby - podała miejscowa policja.
Pięciu rannych odwieziono do szpitala. Sprawcą był zamaskowany, czarnoskóry mężczyzna, który opuścił budynek uczelni krótko po strzelaninie. Po opublikowaniu jego zdjęcia w Internecie napastnik zastrzelił się. Motywy jego działania nie są znane.
Policja zapewnia, że na terenie kampusu jest już bezpiecznie. Władze uczelni odwołały wcześniejszy apel, by do wyjaśnienia sytuacji studenci pozostali w domach.
Policja zapewnia, że na terenie kampusu jest już bezpiecznie. Władze uczelni odwołały wcześniejszy apel, by do wyjaśnienia sytuacji studenci pozostali w domach.

Radio Szczecin