Zakończyła się głośna sprawa Tomasza M, oskarżonego o zabójstwo 11-letniego Sebastiana z Katowic. Mężczyzna został skazany przez Sąd Okręgowy w Sosnowcu na karę dożywotniego pozbawienia wolności.
O warunkowe zwolnienie będzie się mógł ubiegać najwcześniej po 30 latach. Sąd pozbawił także oskarżonego praw publicznych na 20 lat i zasądził po 300 tysięcy złotych zadośćuczynienia dla każdego z rodziców.
Jak mówi prokurator Waldemar Łubniewski, prokuratura jest zadowolona z wymierzonej kary. Sąd uznał oskarżonego winnym wszystkich siedmiu zarzucanych mu czynów.
- Możemy się cieszyć, że zebraliśmy materiał dowodowy, który dał sądowi podstawy do skazania oskarżonego za wszystkie siedem zarzucanych mu czynów - powiedział.
Do zbrodni doszło w maju 2021 r. Tomasz M. porwał 11 letniego Sebastiana z placu zabaw w Katowicach, przewiózł do Sosnowca, przetrzymywał w kilku miejscach, a następnie zamordował. Zwłoki ukrył na placu budowy.
Wyrok jest nieprawomocny.
Jak mówi prokurator Waldemar Łubniewski, prokuratura jest zadowolona z wymierzonej kary. Sąd uznał oskarżonego winnym wszystkich siedmiu zarzucanych mu czynów.
- Możemy się cieszyć, że zebraliśmy materiał dowodowy, który dał sądowi podstawy do skazania oskarżonego za wszystkie siedem zarzucanych mu czynów - powiedział.
Do zbrodni doszło w maju 2021 r. Tomasz M. porwał 11 letniego Sebastiana z placu zabaw w Katowicach, przewiózł do Sosnowca, przetrzymywał w kilku miejscach, a następnie zamordował. Zwłoki ukrył na placu budowy.
Wyrok jest nieprawomocny.

Radio Szczecin