Prezydent Andrzej Duda przybył do Londynu, gdzie o 14:00 na Downing Street spotka się z brytyjskim premierem Rishim Sunakiem.
Współpracownicy prezydenta przypominają, że władze w Londynie mocno zaangażowały się w bezpieczeństwo naszego regionu. - W poprzednich miesiącach Wielka Brytania podejmowała decyzję o wzmacnianiu sprzętowym i osobowym wschodniej flanki NATO, będziemy kontynuować te działania - powiedział szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz.
W ostatnim czasie Brytyjczycy skierowali do Polski m.in. swój system obrony powietrznej Sky Sabre, na polskich poligonach są również czołgi Challenger 2 w ramach skierowanej nad Wisłę kompanii pancernej. Ponadto, kontyngent brytyjskich żołnierzy został wysłany granicę polsko-białoruską w trakcie kryzysu granicznego. Od 2017 roku Brytyjczycy wchodzą również w skład Batalionowej Grupy Bojowej NATO, stacjonującej w Bemowie Piskim na Mazurach. Według wyliczeń "Dziennika Gazety Prawnej" w sumie w Polsce stacjonuje maksymalnie 600 żołnierzy z Wysp Brytyjskich.
Minister Marcin Przydacz zapowiedział również jutrzejsze spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z królem Karolem III w Pałacu Buckingham. Choć ma mieć ono charakter kurtuazyjny, to - jak dodał prezydencki minister - jest to okazja do wymiany opinii choćby na temat pomocy humanitarnej w związku z pobytem ukraińskich uchodźców w Polsce.

Radio Szczecin
