To epidemia XXI wieku. Choć o tej chorobie mówi się coraz więcej, wciąż wiele osób pozostaje niezdiagnozowanych i nie otrzymuje odpowiedniej pomocy.
Dziś obchodzimy Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją. Ma zwrócić uwagę ne tę chorobę i ośmielić pacjentów do leczenia. Szacuje się, że na depresję w Polsce cierpi ok. 4 mln osób. Najczęściej diagnozowana jest u osób między 20. a 40. rokiem życia.
- Depresja to ciężka choroba psychiczna, która dotyka coraz szersze grono ludzi, coraz większą część populacji. Aktualnie uznaje się, że 15-20 procent osób w Polsce może w ciągu swojego życia przejawiać objawy zespołu depresyjnego - mówi dr Piotr Podwalski, kierownik Oddziału Dziennego Kliniki Psychiatrii Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie.
Na depresję chorują również dzieci. Pomoc otrzymują między innymi w szpitalu zdroje w Szczecinie. Tam jest jedyny oddział psychiatryczny dla dzieci. Często brakuje w nim miejsca.
- Wiele dzieci, które czasami zapisuję na termin planowego przyjęcia czeka dwa-trzy miesiące - przyznaje Małgorzata Wyrębska-Rozpara, ordynator oddziału psychiatrycznego dla dzieci i młodzieży Szpitala Zdroje.
Specjaliści zwracają uwagę, że w Polsce jest zbyt mało psychiatrów - jest ich 4,5 tysiąca, a 1,5 miliona pacjentów jest narażonych na depresję.
- Depresja to ciężka choroba psychiczna, która dotyka coraz szersze grono ludzi, coraz większą część populacji. Aktualnie uznaje się, że 15-20 procent osób w Polsce może w ciągu swojego życia przejawiać objawy zespołu depresyjnego - mówi dr Piotr Podwalski, kierownik Oddziału Dziennego Kliniki Psychiatrii Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie.
Na depresję chorują również dzieci. Pomoc otrzymują między innymi w szpitalu zdroje w Szczecinie. Tam jest jedyny oddział psychiatryczny dla dzieci. Często brakuje w nim miejsca.
- Wiele dzieci, które czasami zapisuję na termin planowego przyjęcia czeka dwa-trzy miesiące - przyznaje Małgorzata Wyrębska-Rozpara, ordynator oddziału psychiatrycznego dla dzieci i młodzieży Szpitala Zdroje.
Specjaliści zwracają uwagę, że w Polsce jest zbyt mało psychiatrów - jest ich 4,5 tysiąca, a 1,5 miliona pacjentów jest narażonych na depresję.
- Depresja to ciężka choroba psychiczna, która dotyka coraz szersze grono ludzi, coraz większą część populacji. Aktualnie uznaje się, że 15-20 procent osób w Polsce może w ciągu swojego życia przejawiać objawy zespołu depresyjnego - mówi dr Piotr Podwalski, kierownik Oddziału Dziennego Kliniki Psychiatrii Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie.

Radio Szczecin
