Z powodu obfitych opadów śniegu i niezwykle porywistego wiatru Dalmacja została odcięta od reszty Chorwacji. Sytuacja trwa już dobę.
Chorwackie władze apelują do obywateli- na razie nie jedźcie do Dalmacji, ani nie próbujcie z niej wyjeżdżać. Sytuacja na drogach w tym rejonie jest bardzo trudna. Służby informują, że w niektórych miejscach zaspy śnieżne sięgają nawet dwóch metrów wysokości.
Po obfitych opadach śniegu zaczął wiać bardzo silny wiatr i to on jest kolejnym czynnikiem, który uniemożliwia poruszanie się po między innymi autostradzie A1 i kilku chorwackich drogach krajowych. W niektórych rejonach policja zezwala na przejazd kilku samochodom na raz, ale nie jest to ruch płynny.
Trudna sytuacja była w nocy, kilkaset osób zostało skierowanych do ośrodków recepcyjnych, albo specjalnych autobusów, gdzie otrzymali gorącą herbatę i ciepły posiłek. Wielu kierowców wolało jednak pozostać w swoich samochodach skierowanych przez policję na parkingi.
Poranek nie przyniósł jednak dobrych wieści, bo wciąż nie wiadomo kiedy warunki atmosferyczne pozwolą przywrócić służbom normalny ruch na drogach.
Po obfitych opadach śniegu zaczął wiać bardzo silny wiatr i to on jest kolejnym czynnikiem, który uniemożliwia poruszanie się po między innymi autostradzie A1 i kilku chorwackich drogach krajowych. W niektórych rejonach policja zezwala na przejazd kilku samochodom na raz, ale nie jest to ruch płynny.
Trudna sytuacja była w nocy, kilkaset osób zostało skierowanych do ośrodków recepcyjnych, albo specjalnych autobusów, gdzie otrzymali gorącą herbatę i ciepły posiłek. Wielu kierowców wolało jednak pozostać w swoich samochodach skierowanych przez policję na parkingi.
Poranek nie przyniósł jednak dobrych wieści, bo wciąż nie wiadomo kiedy warunki atmosferyczne pozwolą przywrócić służbom normalny ruch na drogach.

Radio Szczecin