Liczba śmiertelnych ofiar wtorkowej katastrofy kolejowej w Grecji wzrosła do 57. Co najmniej 56 osób uważa się za zaginione.
Pociąg pasażerski z Aten do Salonik zderzył się z pociągiem towarowym niedaleko miasta Larissa w środkowej Grecji. Wszystko wskazuje na to, iż przyczyną tragedii był błąd ludzki. Policja aresztowała zawiadowcę jednej ze stacji.
59-letni mężczyzna jest podejrzany o zaniedbanie, które miało doprowadzić do katastrofy. Zawiadowca utrzymuje, że doszło do niej na skutek awarii technicznej.
59-letni mężczyzna jest podejrzany o zaniedbanie, które miało doprowadzić do katastrofy. Zawiadowca utrzymuje, że doszło do niej na skutek awarii technicznej.

Radio Szczecin