Pochodzący z Mołdawii bloger Nekoglai przekazał ukraińskiej armii kilka dronów. Młody człowiek jeszcze pół roku temu mieszkał w Rosji, ale został z niej wydalony za ośmieszanie rosyjskich żołnierzy walczących na ukraińskim froncie.
Mołdawski bloger pojechał osobiście do Kijowa by przekazać Ukraińcom pięć dronów różnej wielkości. Obiecał też, że samochód, którym dotarł do ukraińskiej stolicy, po naprawie również zostanie oddany ukraińskiej armii.
Po przekazaniu darów ukraińskiej Nekoglai powiedział, że cieszy się, że może być częścią zwycięstwa nad rosyjskim światem.
Nekoglai, to tak naprawdę 22-letni Nikolai Lebediew. Choć urodził się w Kiszyniowie, to większość życia spędził wychowywany przez brata w Rosji. Do wybuchu wojny zajmował się grami komputerowymi. Gdy jesienią ubiegłego roku skrytykował putinowski reżim i ośmieszył rosyjskich żołnierzy walczących na ukraińskim froncie, został z Rosji wydalony jako obywatel Mołdawii.
Wcześniej, według jego zeznań, miał być maltretowany w rosyjskim areszcie.
Po przekazaniu darów ukraińskiej Nekoglai powiedział, że cieszy się, że może być częścią zwycięstwa nad rosyjskim światem.
Nekoglai, to tak naprawdę 22-letni Nikolai Lebediew. Choć urodził się w Kiszyniowie, to większość życia spędził wychowywany przez brata w Rosji. Do wybuchu wojny zajmował się grami komputerowymi. Gdy jesienią ubiegłego roku skrytykował putinowski reżim i ośmieszył rosyjskich żołnierzy walczących na ukraińskim froncie, został z Rosji wydalony jako obywatel Mołdawii.
Wcześniej, według jego zeznań, miał być maltretowany w rosyjskim areszcie.

Radio Szczecin