Najpierw odwiedzi Katar, a dwa dni później rozpocznie oficjalną wizytę w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Pierwsza część pobytu w krajach Zatoki Perskiej będzie poświęcona sprawom migracji oraz bezpieczeństwu żywnościowemu. Wynika to z agendy V Konferencji ONZ państw słabo rozwiniętych, która w niedzielę rano rozpocznie się w Dosze.
Do grona takich krajów należy m.in wiele państw afrykańskich, z Bliskiego Wschodu oaz kraje Azji, w tym Azji Centralnej. Konferencja rozpocznie się w niedzielę 5 marca rano (8.15 czasu lokalnego powitanie) i potrwa do poniedziałku. Prezydent Andrzej Duda ma zabrać głos na forum ONZ zarówno w niedzielę jak i poniedziałek.
Głównym przesłaniem, jakie popłynie z wystąpień prezydenta Polski ma być wątek związany z bezpieczeństwem żywnościowym. Szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta minister Marcin Przydacz zapowiedział jeszcze przed wylotem do Kataru, że Andrzej Duda będzie kładł nacisk w swoich przemówieniach na to, iż Polska jest wiarygodnym producentem oraz dostawcą dobrej żywności. Z tego też powodu z prezydentem lecą wiceminister rolnictwa oraz przedstawiciele spółek zajmujących się produkcją żywności.
Drugim ważnym wątkiem, jaki chce poruszyć w Dosze prezydent Andrzej Duda, będzie presja migracyjna, którą odczuwa Europa. Jest to związane po części z sytuacją w krajach słabiej rozwiniętych. Z powodu kłopotów ekonomicznych w tych państwach setki osób z rejonu Afryki, Bliskiego Wschodu i Azji Centralnej ucieka do Europy. "Chcemy o tym mówić i szukać dobrych rozwiązań." - zapowiedział minister Marcin Przydacz.
Po zakończeniu poniedziałkowych obrad w ramach V Konferencji ONZ państw słabo rozwiniętych w Doha prezydent Andrzej Duda poleci do Abu Dhabi. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich przeprowadzi polityczne rozmowy poświęcone przede wszystkim kwestiom bezpieczeństwa energetycznego. "Chcąc uniezależnić się od rosyjskich surowców trzeba rozmawiać z innymi światowymi graczami, chociażby takimi, jak ZEA." - podkreślił przed wylotem na Bliski Wschód minister Marcin Przydacz. Polska delegacja będzie w Abu Dhabi do 8 marca.
Do grona takich krajów należy m.in wiele państw afrykańskich, z Bliskiego Wschodu oaz kraje Azji, w tym Azji Centralnej. Konferencja rozpocznie się w niedzielę 5 marca rano (8.15 czasu lokalnego powitanie) i potrwa do poniedziałku. Prezydent Andrzej Duda ma zabrać głos na forum ONZ zarówno w niedzielę jak i poniedziałek.
Głównym przesłaniem, jakie popłynie z wystąpień prezydenta Polski ma być wątek związany z bezpieczeństwem żywnościowym. Szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta minister Marcin Przydacz zapowiedział jeszcze przed wylotem do Kataru, że Andrzej Duda będzie kładł nacisk w swoich przemówieniach na to, iż Polska jest wiarygodnym producentem oraz dostawcą dobrej żywności. Z tego też powodu z prezydentem lecą wiceminister rolnictwa oraz przedstawiciele spółek zajmujących się produkcją żywności.
Drugim ważnym wątkiem, jaki chce poruszyć w Dosze prezydent Andrzej Duda, będzie presja migracyjna, którą odczuwa Europa. Jest to związane po części z sytuacją w krajach słabiej rozwiniętych. Z powodu kłopotów ekonomicznych w tych państwach setki osób z rejonu Afryki, Bliskiego Wschodu i Azji Centralnej ucieka do Europy. "Chcemy o tym mówić i szukać dobrych rozwiązań." - zapowiedział minister Marcin Przydacz.
Po zakończeniu poniedziałkowych obrad w ramach V Konferencji ONZ państw słabo rozwiniętych w Doha prezydent Andrzej Duda poleci do Abu Dhabi. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich przeprowadzi polityczne rozmowy poświęcone przede wszystkim kwestiom bezpieczeństwa energetycznego. "Chcąc uniezależnić się od rosyjskich surowców trzeba rozmawiać z innymi światowymi graczami, chociażby takimi, jak ZEA." - podkreślił przed wylotem na Bliski Wschód minister Marcin Przydacz. Polska delegacja będzie w Abu Dhabi do 8 marca.

Radio Szczecin