Konflikty w niemieckiej koalicji rządowej przybierają na sile - zauważają tamtejsze media. Osią sporu pozostaje kwestia dozbrajania Ukrainy. Różnice zdań pojawiają się też w polityce energetycznej i budżetowej.
Dziennik "Bild" zauważa, że ataki "nie przebierając w słowach" liberałów wywołują gniew liderów SPD i Zielonych. "Szef FDP i minister finansów Christian Lindner widzi potrzebę wywierania nacisku, aby powrócić do konstytucyjnego limitu zadłużenia. Scholz i Habeck wolą się obrażać, zamiast go zrozumieć" - czytamy.
Po wybuchu wojny na Ukrainie Christian Lindner musiał zaciągnąć kolejne kredyty, przeznaczone między innymi na modernizację Bundeswehry i dodatki osłonowe w celu zniwelowania wysokich cen energii. Ostatnio jednak wyjaśnił, że niemiecki bank emisyjny może stanąć w obliczu największego kryzysu od lat.
"Musimy działać przy wyższych stopach procentowych, które nie odpowiadają zwrotowi obligacji, co powoduje niepohamowany wzrost długu. Bundesbank bije już na alarm, taka polityka nie może trwać wiecznie" - zaznaczył szef FDP.
Christian Lindner dodał, że SPD i Zieloni licytują się w "ekologicznej gorliwości", a przyspieszenie zakazu ogrzewania olejowego nazwał "karkołomnym pomysłem". Spory między koalicjantami dotyczą też aut spalinowych. Minister transportu Volker Wissing stwierdził, że Zieloni ignorują w swojej "krucjacie przeciwko dieslom" niskoemisyjne paliwa syntetyczne, atrakcyjne dla wielu klientów.
Po wybuchu wojny na Ukrainie Christian Lindner musiał zaciągnąć kolejne kredyty, przeznaczone między innymi na modernizację Bundeswehry i dodatki osłonowe w celu zniwelowania wysokich cen energii. Ostatnio jednak wyjaśnił, że niemiecki bank emisyjny może stanąć w obliczu największego kryzysu od lat.
"Musimy działać przy wyższych stopach procentowych, które nie odpowiadają zwrotowi obligacji, co powoduje niepohamowany wzrost długu. Bundesbank bije już na alarm, taka polityka nie może trwać wiecznie" - zaznaczył szef FDP.
Christian Lindner dodał, że SPD i Zieloni licytują się w "ekologicznej gorliwości", a przyspieszenie zakazu ogrzewania olejowego nazwał "karkołomnym pomysłem". Spory między koalicjantami dotyczą też aut spalinowych. Minister transportu Volker Wissing stwierdził, że Zieloni ignorują w swojej "krucjacie przeciwko dieslom" niskoemisyjne paliwa syntetyczne, atrakcyjne dla wielu klientów.

Radio Szczecin
