Dyrektor Instytutu Strat Wojennych odniósł się do wypowiedzi Barbary Engeling, że Żydzi zawiedli się na Polakach w czasie Holokaustu. Konrad Wnęk przyznał, że przypadki wydawania Żydów Niemcom się zdarzały, ale wiele rodzin ukrywało Żydów.
- Zrobiliśmy takie rozeznanie, jedynym krajem w Europie, w którym za jakąkolwiek pomoc, i to nie chodziło tylko o pomoc w sensie przechowania, znalezienia jakiejś kryjówki, nawet kupienia rzeczy od Żyda, który potrzebował pieniędzy i szukał jakiegoś schronienia, nie można było go przewieźć jakimkolwiek środkiem komunikacji, furmanką, pożyczyć mu rower, nic z tych rzeczy nie mogło mieć miejsca i to było wszystko zagrożone karą śmierci. Nie były to tylko czcze pogróżki, ponieważ wiele polskich rodzin poniosło najwyższą ofiarę - powiedział.
Wczoraj minister edukacji Przemysław Czarnek poinformował, że zlecił badania międzyuniwersyteckie, które mają ustalić zaangażowanie polskiego społeczeństwa w ratowanie Żydów w czasie Holokaustu.
- Zrobiliśmy takie rozeznanie, jedynym krajem w Europie, w którym za jakąkolwiek pomoc, i to nie chodziło tylko o pomoc w sensie przechowania, znalezienia jakiejś kryjówki, nawet kupienia rzeczy od Żyda, który potrzebował pieniędzy i szukał jakiegoś schronienia, nie można było go przewieźć jakimkolwiek środkiem komunikacji, furmanką, pożyczyć mu rower, to było wszystko zagrożone karą śmierci. Wiele polskich rodzin poniosło najwyższą ofiarę - powiedział.

Radio Szczecin