Od początku czerwca utonęło w Polsce 18 osób, a od kwietnia 73 - podaje Komenda Główna Policji.
Najczęściej do wypadków dochodzi w miejscu niestrzeżonym, lecz nie zabronionym.
- Jedną z głównych przyczyn utonięć jest pływanie po alkoholu - powiedział instruktor Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, Jarosław Zwierzyna.
- Pytanie jednak czy rzeczywiście tylko alkohol jest przyczyną. Wiemy przecież, że również trzeźwi toną i wiemy również, że alkohol towarzyszy wypoczynkowi. Pewnie nie jest w tym nic złego, że ktoś, gdzieś na plaży czy przed wyjściem na plażę napije się piwa. Problem jest w tym, że po tym alkoholu wchodzi do wody, dopiero wtedy ma na tyle odwagi, żeby wejść, popływać. To są karygodne sytuacje - ocenił ratownik.
W ubiegłym roku na terenie Polski utonęło 419 osób. 107 osób przed utonięciem spożywało alkohol.
- Jedną z głównych przyczyn utonięć jest pływanie po alkoholu - powiedział instruktor Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, Jarosław Zwierzyna.
- Pytanie jednak czy rzeczywiście tylko alkohol jest przyczyną. Wiemy przecież, że również trzeźwi toną i wiemy również, że alkohol towarzyszy wypoczynkowi. Pewnie nie jest w tym nic złego, że ktoś, gdzieś na plaży czy przed wyjściem na plażę napije się piwa. Problem jest w tym, że po tym alkoholu wchodzi do wody, dopiero wtedy ma na tyle odwagi, żeby wejść, popływać. To są karygodne sytuacje - ocenił ratownik.
W ubiegłym roku na terenie Polski utonęło 419 osób. 107 osób przed utonięciem spożywało alkohol.
- Pytanie jednak czy rzeczywiście tylko alkohol jest przyczyną. Wiemy przecież, że również trzeźwi toną i wiemy również, że alkohol towarzyszy wypoczynkowi. Pewnie nie jest w tym nic złego, że ktoś, gdzieś na plaży czy przed wyjściem na plażę napije się piwa. Problem jest w tym, że po tym alkoholu wchodzi do wody, dopiero wtedy ma na tyle odwagi, żeby wejść, popływać. To są karygodne sytuacje - ocenił ratownik.

Radio Szczecin