Sobotnia decyzja o unijnym wsparciu dla rolników z Polski pod znakiem zapytania - ustaliła brukselska korespondentka Polskiego Radia.
Chodzi o 100 milionów euro dla pięciu krajów, z czego dla Polski ma to być 40 milionów euro w ramach rekompensat za straty, spowodowane nadmiernym importem z Ukrainy. Wiele wskazuje na to, że nie będzie w poniedziałek spotkania unijnych ekspertów, którzy mieli zatwierdzić 100-milionowy pakiet. Powodem są zastrzeżenia przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, dotyczące utrudniania przez Polskę tranzytu zboża z Ukrainy.
Długo zwlekano z ogłoszeniem terminu spotkania unijnych ekspertów, bo najpierw kilkanaście krajów zgłaszało wątpliwości i domagało się wyjaśnień, co do klucza podziału pieniędzy. Te wyjaśnienia komisarz do spraw rolnictwa Janusz Wojciechowski przekazał pod koniec maja. W ubiegłym tygodniu nie było już przeszkód dla zatwierdzenia 100-milionowego pakietu i wyznaczono nawet na poniedziałek spotkanie ekspertów 27-mki, by go zatwierdzić.
Zainterweniowała jednak - jak ustaliła brukselska korespondentka Polskiego Radia - przewodnicząca Komisji Europejskiej. Ursula von der Leyen miała zwrócić uwagę na problemy z tranzytem zboża z Ukrainy przez Polskę. Miała też przypomnieć porozumienie z końca kwietnia. Zgodnie z nim, import pszenicy, kukurydzy, rzepaku i słonecznika do Polski, Bułgarii, Rumunii, Słowacji i Węgier jest zakazany, ale tranzyt do pozostałych państw ma być zapewniony. Komisarz do spraw rolnictwa Janusz Wojciechowski ma się w poniedziałek kontaktować z Ursulą von der Leyen.
Długo zwlekano z ogłoszeniem terminu spotkania unijnych ekspertów, bo najpierw kilkanaście krajów zgłaszało wątpliwości i domagało się wyjaśnień, co do klucza podziału pieniędzy. Te wyjaśnienia komisarz do spraw rolnictwa Janusz Wojciechowski przekazał pod koniec maja. W ubiegłym tygodniu nie było już przeszkód dla zatwierdzenia 100-milionowego pakietu i wyznaczono nawet na poniedziałek spotkanie ekspertów 27-mki, by go zatwierdzić.
Zainterweniowała jednak - jak ustaliła brukselska korespondentka Polskiego Radia - przewodnicząca Komisji Europejskiej. Ursula von der Leyen miała zwrócić uwagę na problemy z tranzytem zboża z Ukrainy przez Polskę. Miała też przypomnieć porozumienie z końca kwietnia. Zgodnie z nim, import pszenicy, kukurydzy, rzepaku i słonecznika do Polski, Bułgarii, Rumunii, Słowacji i Węgier jest zakazany, ale tranzyt do pozostałych państw ma być zapewniony. Komisarz do spraw rolnictwa Janusz Wojciechowski ma się w poniedziałek kontaktować z Ursulą von der Leyen.

Radio Szczecin